Jak ogłosił Włoski Instytut Statystyki (Istat), jest to najgorszy wynik od trzeciego kwartału 2003 roku.
Według Confindustrii "drugie półrocze będzie we włoskiej gospodarce jeszcze gorsze".
Przemysłowcy widzą przyczyny objawów kryzysu w "pogorszeniu się międzynarodowej sytuacji gospodarczej, którego czynnikami są ceny ropy naftowej, niski kurs dolara wobec euro, spowolnienie w gospodarce USA, załamanie się budownictwa mieszkaniowego i kryzys hipoteczny, który dociera również do Europy oraz wzrost oprocentowania kredytów bankowych".
Według Confindustrii włoska gospodarka może zacząć powoli wychodzić z etapu zastoju "dopiero w połowie przyszłego roku", jeśli spadną ceny ropy, dolar się trochę podniesie i Europejski Bank Centralny zacznie obniżać oprocentowanie kredytów.