Dynamika wzrostu produkcji budowlano - montażowej w drugim półroczu 2008 roku może wynieść 20 proc. lub więcej. Elementami ryzyka dla wzrostu są: produkcja materiałów budowlanych oraz bariera zatrudnieniowa - poinformowali eksperci branży budowlanej na konferencji Polskiej Izby Przemysłowo - Handlowej Budownictwa.

"Po sześciu miesiącach 2008 roku prognozy dla budownictwa są lepsze niż miesiąc temu. Także dane za czerwiec upoważniają do optymizmu, jednak umiarkowanego. Podobnie jak poprzednio uważam, że jeżeli programy budownictwa będą realizowane to wzrost powinien wynosić 20 proc. lub nawet więcej" - uważa Zofia Bolkowska, ekspert rynku budowlanego.

Bolkowska: dotychczasowe obserwacje wskazują, że istnieją pewne elementy ryzyka i niepokoju

"Jedną z nich jest bariera zatrudnienia, jest ona nieco mniejsza obecnie. W badaniach ankietowych w ocenach przedsiębiorstw wymieniane są takie bariery jak koszty zatrudnienia i niedobór pracowników. Emigracja zarobkowa nadal pozostaje atrakcyjna" - powiedziała ekspert.

"Kolejnym problemem jest bariera materiałowa. Maleje tempo wzrostu produkcji materiałów budowlanych, przedsiębiorstwa sygnalizują malejący popyt. Przeciętne ceny materiałów budowlanych także się zmniejszają. Fenomenem jest wzrost budownictwa, przy spadku produkcji materiałów budowlanych. Jednak jeżeli produkcja materiałów nie będzie wzrastać, nie będzie mowy o wzroście całego budownictwa" - dodaje.

Główny Urząd Statystyczny podał, że produkcja budowlano-montażowa (w cenach stałych), obejmująca roboty o charakterze inwestycyjnym i remontowym, zrealizowana na terenie kraju przez przedsiębiorstwa budowlane o liczbie pracujących powyżej 9 osób, była w czerwcu br. o 20,9 proc. wyższa niż przed rokiem.

18% więcej niż przed rokiem

Poziom produkcji budowlano-montażowej zrealizowanej w okresie styczeń-czerwiec br. był o 18,2 proc. wyższy niż w analogicznym okresie ub. roku.

Zdaniem GUS, ogólny klimat koniunktury w budownictwie oceniany jest wciąż pozytywnie, podobnie jak przed miesiącem, choć mniej korzystnie niż w lipcu w dwóch ostatnich latach.