Zdaniem Pawlaka na silne umacnianie się krajowej waluty należy patrzeć w dwóch perspektywach.
"Jedna to konsekwencja cen energii, mocny złoty łagodzi nieco te konsekwencje na naszym rynku, zmniejsza ceny energii. Z drugiej strony jest to duża uciążliwość i zmniejszenie atrakcyjności eksportu. Przede wszystkim tego, który jest oparty o krajową wytwórczość i krajowe zasoby, natomiast tego, który jest oparty o handel międzynarodowy i międzynarodową kooperację to nie dotyczy tak bardzo" - powiedział PAP wicepremier.
"Wprowadziliśmy rozwiązania polegające na wdrożeniu możliwości rozliczeń wielowalutowych"
Szef resortu gospodarki uważa, że rozwiązaniem, łagodzącym skutki aprecjacji złotego dla eksporterów, są rozliczenia wielowalutowe.
"Wprowadziliśmy rozwiązania polegające na wdrożeniu możliwości rozliczeń wielowalutowych. To jest odpowiedź rządu na te problemy" - powiedział Pawlak.
"Umacnianie złotego to także duży napływ środków europejskich, tutaj potrzebne są działania zmierzające przede wszystkim do lepszego zarządzania walutami, a to jest bardziej zadanie dla ministra finansów" - dodał.
Narodowy Bank Polski ustalił w czwartek kurs złotego do dolara na 2,0655 wobec 2,0720 w środę, a kurs złotego do euro na 3,2370 wobec 3,2603 w środę.