W czwartek projekt nowelizacji trafi pod obrady Komitetu Rady Ministrów.
Jak powiedział wiceminister na środowej konferencji, nowe przepisy uchylają możliwość nałożenia kary zakazującej lub ograniczającej prowadzenie działalności gospodarczej.
Szejnfeld zaznaczył, że zakaz prowadzenia działalności jest przede wszystkim szkodliwy dla pracowników przedsiębiorstw.
"To wyrzucenie na bruk pracowników danej firmy czy instytucji" - podkreślił.
W projekcie zrezygnowano z zamkniętego katalogu przestępstw, za których popełnienie można pociągnąć podmiot zbiorowy do odpowiedzialności za czyn zabroniony, popełniony przez osobę fizyczną, jeśli jej zachowanie mogło przynieść podmiotowi korzyści, także niemajątkowe.
Ponadto nowelizacja ustawy zakłada obniżenie kary za czyn zabroniony do 5 mln zł, nie więcej jednak niż 3 proc. przychodu osiągniętego w roku, w którym czyn ten został popełniony. Obecnie kara wynosi do 20 mln zł, nie więcej niż 10 proc. przychodów.
"Rzadko można byłoby znaleźć - nawet w dzisiejszych czasach wysokiego wzrostu gospodarczego - firmy, które miałyby tak wysoki poziom rentowności, że mogłyby zapłacić 10 proc. swoich przychodów" - uzasadnił propozycje zmian wiceminister.
Projekt nowelizacji ustawy jest jedną z 21 propozycji legislacyjnych resortu gospodarki w ramach pakietu na rzecz rozwoju przedsiębiorczości.