Koszty związane z emisją dwutlenku węgla mogą przewyższać koszty produkcji energii.
W Polsce planowano budowę takiej elektrowni w latach 80-tych - jednak dyskusja została przerwana po katastrofie elektrowni w Czarnobylu.
Profesor Wojciech Nawrocik z wydziału fizyki z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu uważa, że nie mamy się czego obawiać. Zaznaczył, że w reaktorze w Czarnobylu nie było zabezpieczeń takich jakie są teraz. Największym niebezpieczeństwem w elektrowni jądrowej jest człowiek, dlatego zabezpieczenia są takie, by nie pozwolić człowiekowi na pewne ruchy - dodał.
Budowa elektrowni atomowej potrwa kilkanaście lat - powiedział profesor Nawrocik.