Ceny ropy naftowej w Nowym Jorku rosną dziś z powodu obaw, że sztorm zmierzający w kierunku Meksyku zamieni się w huragan. Druga przyczyna to informacje, że Iran odmówił zaprzestania badań jądrowych, co grozi eskalacją napięcia w tym rejonie.

Istnieją obawy, że sztorm tworzący się nad Zatoką Meksykańską zamieni się w huragan. Mogłoby to spowodować opóźnienia w załadunku i transporcie ropy z Meksyku do Stanów Zjednoczonych.

Baryłka lekkiej ropy WTI na NYMEX w Nowym Jorku kosztuje dziś rano czasu europejskiego w handlu elektronicznym 130,13 dolarów, po wzroście o 1,25 dolara, czyli o 1 proc.

Na giełdzie w Londynie za baryłkę Brent w dostawach na sierpień trzeba zapłacić 131,18 dolara, po wzroście o 0,8 proc.

AL, PAP/Bloomberg