W Sejmie odbyło się wczoraj pierwsze czytanie rządowego projektu nowelizującego ustawę z 15 grudnia 2000 r. o Inspekcji Handlowej. (Dz.U. z 2001 r. nr 4, poz. 25 z późn. zm.). Projekt przewiduje likwidację urzędu Głównego Inspektora Inspekcji Handlowej. Jego uprawnienia kontrolne przejmie prezes UOKiK.

- Zmiany usprawnią procedury kontroli produktów niebezpiecznych wprowadzanych na rynek, na czym powinni zyskać i producenci, i konsumenci - powiedział wczoraj podczas sejmowej debaty poseł Artur Gierda. Jego zdaniem, proponowane zmiany przewidują lepsze wykorzystanie środków publicznych.

Po wejściu w życie ustawy, tj. od 1 stycznia 2009 r., prezes UOKiK będzie bezpośrednio zlecał kontrolę wojewódzkim inspektorom Inspekcji Handlowej, bez pośrednictwa głównego inspektora.

Według projektu UOKiK będzie mógł wyznaczyć do kontroli dodatkowe stacje paliwowe, stacje zakładowe, hurtownie paliw lub przedsiębiorców poza minimalnymi limitami lub rolników wytwarzających biopaliwa ciekłe na własny użytek, w przypadku uzyskania informacji o niewłaściwej jakości paliw.

Pracownicy Głównego Inspektoratu Inspekcji Handlowej stają się od 1 stycznia 2009 r. pracownikami Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Sprawa dotyczy ok. 140 osób, a redukcja zatrudnienia wyniesie 40 proc.

Stosunki pracy z pracownikami wygasają po upływie trzech miesięcy od dnia przejścia do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, jeżeli przed upływem tego terminu nie zostaną im zaproponowane nowe warunki pracy lub płacy albo w razie nieprzyjęcia nowych warunków pracy lub płacy.

Jak powiedział poseł Mirosław Dudziński, projekt powinien być dostosowany do zmian w ustawie o służbie cywilnej, która likwiduje państwowy zasób kadrowy. Natomiast w projekcie likwidacji Inspekcji przewiduje się, że część pracowników przeniesionych zostanie właśnie do Państwowego Zasobu Kadrowego.