Założenia projektu budżetu na 2009 r. nie spełniają oczekiwań Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych. Zdaniem OPZZ, po uwzględnieniu rosnących kosztów utrzymania, projekt nie gwarantuje godnego poziomu życia pracowników.

Jak napisało OPZZ w stanowisku przesłanym PAP we wtorek, założenia - przekazane partnerom społecznym do konsultacji - "świadczą o dobrym stanie polskiej gospodarki, ale równocześnie wskazują na ryzyko poszukiwania oszczędności budżetowych kosztem pracowników".

"Niestety założenia potwierdzają, że w kolejnym roku dynamicznego wzrostu gospodarczego nie nastąpi znacząca poprawa sytuacji materialnej gospodarstw domowych" - czytamy w stanowisku.

Prezydium OPZZ pozytywnie oceniło fakt, że przeciętne zatrudnienie w gospodarce narodowej będzie o 2 proc. (tj. o około 188 tys. osób) wyższe niż w 2008 roku, a liczba bezrobotnych zmniejszy się do około 1,2 mln osób (stopa bezrobocia - do około 8,1 proc.). Jednak, jak zaznaczyli związkowcy, "poprawa sytuacji na rynku pracy będzie wynikiem dobrej koniunktury gospodarczej oraz emigracji zarobkowej, a nie zasługą rządu".

OPZZ zarzuca rządowi m.in., że nie przedstawił w dokumencie opisu planowanych działań, które podejmie w celu utrwalenia tendencji rozwojowych, ogólnych priorytetów dotyczących polityki społecznej i rynku pracy oraz opisu działań zwiększających realne dochody społeczeństwa.

W ocenie OPZZ, dobra koniunktura gospodarcza pozwala na wyższy niż przyjęty w założeniach wzrost płac wszystkich pracowników i w konsekwencji wyższe wykonanie planowanego wzrostu popytu krajowego (5,6 proc.) i spożycia indywidualnego (5,4 proc.), które determinują wzrost gospodarczy.

"Przygotowane przez rząd projekty ustaw zawierają rozwiązania zwiększające fiskalizm państwa"

Według związkowców, "propozycja rządu, aby wynagrodzenie minimalne wynosiło od 2009 roku 1204 zł brutto oznacza, że kontynuowana będzie polityka pogarszania relacji płacy minimalnej w stosunku do płacy przeciętnej". OPZZ ponownie wezwało rząd od większego wzrostu płacy minimalnej.

Związkowcy negatywnie ocenili także zaproponowany maksymalny roczny wskaźnik przyrostu przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia zaliczonego w ciężar kosztów u przedsiębiorców (8,0 proc.), średnioroczny wzrost wynagrodzeń pracowników państwowej sfery budżetowej na poziomie 3,9 proc oraz zamiar redukcji zatrudnienia w jednostkach sfery budżetowej o co najmniej 8 tys. osób.

OPZZ zwraca też uwagę, że trafność prognoz założeń projektu budżetu państwa na rok 2009, zarówno po stronie dochodów, jak i wydatków, jest uzależniona od uchwalenia przez Sejm w 2008 roku szeregu ustaw podatkowych. "Przygotowane przez rząd projekty ustaw zawierają rozwiązania zwiększające fiskalizm państwa w różnych obszarach życia społeczno-gospodarczego i z pewnością pogorszą sytuację materialną najuboższych (planowy wzrost dochodów podatkowych o 10,4 proc.)".