W trakcie demonstracji doszło do przepychanek alterglobalistów z policją, która zatrzymała cztery osoby. Brak doniesień, by ktokolwiek odniósł obrażenia.
Uczestnicy wiecu w parku w centrum Sapporo domagali się od G8 szybkich działań dla wstrzymania globalnego ocieplenia, zapewnienia większych praw ludom tubylczym oraz walki ze światowym ubóstwem i dyskryminacją. Według japońskiej telewizji publicznej NHK, zgromadziło się tam 2,5 tys. ludzi, ale policja nie mogła tego potwierdzić.
Demonstranci przenieśli się następnie na ulice Sapporo. Trasę ich przemarszu obstawiły tysiące funkcjonariuszy interwencyjnych oddziałów policji. W pewnym momencie policja rozbiła szybę towarzyszącej pochodowi półciężarówki, bowiem jej kierowca zablokował trasę i nie chciał rozmawiać z policją. Doszło do szamotaniny, w trakcie której aresztowano czterech ludzi, w tym kamerzystę agencji informacyjnej Thomson Reuters.
Podczas rozpoczynającego się w poniedziałek trzydniowego szczytu G8 przywódcy USA, Japonii, Rosji, Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii, Kanady i Włoch mają rozmawiać przede wszystkim na temat globalnego ocieplenia oraz gwałtownie rosnących cen ropy i żywności.