Ceny napojów dynamicznie rosły już w 2007 roku. Sytuacja prawdopodobnie się powtórzy. Przed rokiem branża soków, nektarów i napojów miała do czynienia z drastycznym wzrostem cen surowców do produkcji - głównie owoców i warzyw. W zależności od rodzaju surowca ceny rosły od kilkudziesięciu do nawet kilkuset procent, co znacznie - o kilkanaście procent - zwiększyło ceny soków i napojów. Latem 2008 r. wzrost cen również może przekroczyć 10 proc., ale powody są inne. Tym razem nie będzie to - jak latem 2007 r. - efektem wysokich cen owoców, ale wzrostu kosztów dystrybucji oraz cen opakowań.

- Ubiegłoroczne podwyżki były skutkiem złej pogody i niedostatecznych zbiorów. W roku bieżącym branża wytwórców napojów oczekuje na lepszą pogodę i zbiory - tłumaczy Dorota Liszka z Grupy Maspex.

Przewidywania producentów potwierdza Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej (IERiGŻ), który w comiesięcznym, czerwcowym raporcie dotyczącym rynku produktów spożywczych zapowiada, że latem ceny żywności nie będą już dalej rosły.

- Malejąca dynamika cen żywności utrzyma się w miesiącach letnich, głównie za sprawą obniżek cen owoców - przewiduje IERiGŻ.

Wszystko wskazuje więc na to, że koncentraty z owoców krajowych, z których wytwarza się większą część soków, nektarów i napojów nie powinny dalej drożeć. Z danych AC Nielsen, firmy badawczej wynika, że największym spożyciem cieszą się soki jabłkowe, pomarańczowe i pomidorowe, a w wśród nektarów mieszanki wytwarzane na bazie marchewki. Większa część owoców i warzyw do ich produkcji ma pochodzenie krajowe.

- Owoce i koncentraty owocowe mogą nawet lekko stanieć, ale wciąż powiększają się inne koszty, m.in. koszty transportu, energii i zakupu opakowań - wskazuje Dorota Liszka.

- Biorąc te czynniki pod uwagę, trudno oczekiwać, że popularne soki i napoje kupimy latem za cenę podobną jak przed rokiem - przyznaje.

Z danych Smurfit Kappa Poland, lidera opakowań kartonowych wynika, że ceny kartonów pozostaną na dotychczasowym poziomie. Jednak producenci opakowań plastikowych, szklanych i puszek potwierdzają obawy wytwórców soków i napojów. W najbliższych miesiącach należy, ich zdaniem, spodziewać się wzrostu cen o co najmniej 10 proc.

- Wciąż rosnące koszty energii i paliwa, braki kadrowe z jednej strony i rosnące koszty pracownicze z drugiej nie pozwalają na utrzymanie cen - tłumaczy Kamil Wasilewski z firmy WGM produkującej opakowania plastikowe.

W ostatnich kilku latach producenci soków i napojów wracają, głównie ze względu na chęć działania proekologicznego, do butelek i opakowań szklanych. Tendencja ta również przyczynia się do windowania cen.