Majowe wyniki sprzedaży detalicznej, zgodne z oczekiwaniami analityków, były zaburzone efektami statystycznymi. Z jednej strony w maju 2008 r. były dwa długie weekendy, co zmniejszyło chęć Polaków do zakupów. A z drugiej strony zadziałała także ustawa o zakazie handlu w dni świąteczne, wyłączając handel przez cztery dni. Mimo to sprzedaż w dziale RTV/AGD i meble wzrosła o ponad 30 proc. w porównaniu z majem 2007 r.

- Bardzo wysoka dynamika sprzedaży mebli, sprzętu RTV i AGD wskazuje, że gospodarstwa domowe nadal optymistycznie postrzegają swoje perspektywy dochodowe, co znajduje odzwierciedlenie w utrzymującej się wysokiej dynamice kredytów konsumpcyjnych - mówi Jakub Borowski, ekonomista Invest Banku.

Sprzedaż detaliczne w czerwcu też będzie zaburzona, przypominają ekonomiści.

- Stanie się tak ze względu na występujący w ubiegłym roku długi weekend, niższa będzie baza odniesienia dla tegorocznego wyniku, co tym razem będzie na niego oddziaływać in plus. Tym bardziej, że w czerwcu 2008 r. długiego weekendu nie było, a więc czasu na zakupy było więcej - mówi Monika Kurtek, ekonomistka BPH.

Zdaniem Jakuba Borowskiego w kolejnych miesiącach dynamika sprzedaży detalicznej napędzana rosnącymi pensjami i mocnym złotym (który sprzyja zakupom towarów importowanych) może zbliżyć się do 20 proc. r/r.

35,4 proc. rok do roku - o tyle wzrosła sprzedaż w kategorii sprzęt RTV/AGD, meble