Clear Channel wygrała przetarg na zagospodarowanie powierzchni reklamowych lotniska pod Krakowem. Liczy na kolejne takie zlecenia, a dla zamożnych klientów poszukuje oryginalnych lokalizacji reklamowych.
W ubiegłym roku wydatki na reklamę zewnętrzną wzrosły aż o 19,5 proc., a część branży uznała, że to najlepszy rok w historii. Ten rok może być lepszy?
- Ubiegły rok był najlepszy od załamania rynku reklamy na przełomie 2001 i 2002 roku, choć chyba nie był najlepszy w historii branży w Polsce. Izba Gospodarcza Reklamy Zewnętrznej oszacowała, że w I kwartale tego roku wydatki na outodoor wzrosły aż o 26,5 proc., ale wydaje mi się, że to przeszacowane dane. Nasz wzrost wyniósł aż 36 proc. Nie wszyscy jednak zanotowali aż takie wyniki. Dla wielu firm I kwartał był dość trudny, a wydatki reklamodawców aż tak nie wzrosły. Sądzę, że wynik pozostałych miesięcy będzie zależny od tego, jak będą kształtowały się ceny reklam w stacjach telewizyjnych. Nie uważam, aby wynik z I kwartału utrzymał się w całym roku.
LIDER W BRANŻY
Clear Channel Polska należy do największej firmy outdoorowej (reklamy zewnętrznej) na świecie Clear Channel Outdoor. Ma blisko milion nośników reklamy w 49 krajach świata na pięciu kontynentach. W samych Stanach Zjednoczonych posiada 200 tys. nośników. W roku 2007 jej przychody sięgnęły 3,3 mld dol. i były o 13 proc. wyższe niż rok wcześniej.
Należy obawiać się zwolnienia na tym rynku?
- Myślę, że zaobserwujemy spowolnienie rynku, ale będzie ono odczuwalne przede wszystkim w segmencie reklamy masowej, segment premium będzie się bronił dłużej i skuteczniej. Nie sądzę, abyśmy musieli się obawiać kryzysu. Paradoksalnie, w dłuższej perspektywie pomogą outdoorowi podwyżki cen reklam w telewizji, bo reklamodawcy, których mniej będzie stać na kampanie telewizyjne, zwrócą się ku outdoorowi, jako medium, które potrafi dać kampanii odpowiednio szeroki zasięg. A co do Clear Channel to zakładam, że dzięki inwestycjom w nowe powierzchnie reklamowe i pracowników - głównie w dziale sprzedaży i marketingu - zwiększymy przychody o około 20 proc., czyli podobnie jak w ubiegłym roku.
Na czym polega strategia Clear Channel w Polsce?
- Reklama zewnętrzna ma wiele wspólnego z rynkiem nieruchomości, bo lokalizacja ma decydującą wartość. Nasza strategia zakłada zwiększanie ilości najlepszych powierzchni reklamowych. Dlatego z niektórych lokalizacji rezygnujemy, jeśli uznajemy, że stały się nieefektywne pod względem ekspozycji reklamy. Klienci najbardziej oczekują unikalnych lokalizacji, takich, w których nie ma konkurencji. Za to są gotowi najwięcej zapłacić. Chcemy też kontynuować strategię, która polega na zwiększaniu liczby nośników kierowanych do konkretnych grup odbiorców. Mamy już sieć City Young dedykowaną dla młodzieży, City Dinks dla młodych wykształconych profesjonalistów, City Lejdis dedykowaną kobietom.
WYBRANY ODBIORCA
Sieciowe nośniki billboardów adresowane do konkretnych grup odbiorców lokowane są tam, gdzie jest największe prawdopodobieństwo obecności potencjalnych klientów reklamy. City Young, adresowana do konsumentów w wieku 15-24 lata, lokowana jest np. blisko szkół, akademików, pubów, City Lejdis blisko salonów kosmetycznych, kin, a City DINKS - banków, biur.
Ile i w jakie nośniki zainwestuje w tym roku w Polsce Clear Channel?
- W ubiegłym roku wydaliśmy na inwestycje, głównie nowe nośniki, około 28 mln zł. W tym ta kwota będzie zbliżona. Będziemy rozwijać formaty, które mamy już w ofercie, które okazały się sukcesem. Liczba naszych nośników wzrośnie do końca roku do blisko 12 tys. Wygraliśmy przetarg na zagospodarowanie lotniska w Balicach. Będą to w większości rozwiązania niestandardowe. Mam nadzieję, że niedługo także pozostałe lotniska będą zainteresowane współpracą z profesjonalną firmą reklamy zewnętrznej.
Czy pani zdaniem jest szansa na konsolidację polskiego rynku reklamy zewnętrznej?
- Niezależnie od spekulacji, między największymi graczami nic się nie wydarzy w najbliższym czasie, bo udziałowcy tych firm mają duże zaplecze finansowe. Jednak w dłuższej perspektywie coś może się wydarzyć. Są na rynku przykłady znacznych inwestycji w powierzchnie reklamowe, które muszą być fiaskiem inwestycyjnym, skoro są dziś sprzedawane poniżej poziomu rentowności.
Ale są inne, mniejsze firmy, które moglibyście kupić.
- Owszem, ale do tego potrzeba woli dwóch stron. W sytuacji kiedy nie ma kryzysu na rynku, mniejsze firmy dość dobrze działają. Należy się spodziewać, że wydatki na reklamę zewnętrzną rosną i będą w najbliższych latach rosły średnio w ciągu roku 15 proc. brutto. W takiej sytuacji potencjalne wyceny wartości firm są wysokie, a nawet zawyżane. W takiej sytuacji trudno o konsolidację.
KALINA JANICKA
prezes Clear Channel Polska od 2001 roku. W 2002 roku wybrana została najbardziej przedsiębiorczym dyrektorem generalnych koncernu Clear Channel Worldwide.