W przeciwieństwie do ubiegłego roku wiosna nie spowodowała boomu w budownictwie mieszkaniowym. Materiały budowlane generalnie nie zdrożały i w składach od ręki dostępny jest cały asortyment potrzebnych produktów. Dodatkowo przestały rosnąć płace w budownictwie. Co prawda w I kwartale tego roku zarobki w sektorze wzrosły średnio do 900 euro, ale w ostatnim czasie tendencja się odmieniła. Zaskakująco duże nadal są różnice w zarobkach budowlańców nie tylko między poszczególnymi regionami naszego kraju, ale też między poszczególnymi firmami na danym terenie. Do tej pory płace w budownictwie rosły najszybciej w całej gospodarce.

Zmiana sytuacji jest efektem spadku cen mieszkań na rynku wtórnym i ograniczeniem inwestycji przez wielu deweloperów.

Łatwiej o ekipę budowlaną

Na rynku pojawiło się zjawisko od dawna niewidziane - ekipy budowlane, które poszukują pracy. Duże firmy budowlane wciąż mają nadzieje, że jesienią rozpoczną się poważne prace przy budowie autostrad, więc zapotrzebowanie na pracowników niebawem pewnie wzrośnie.

- W ubiegłym roku pojawiło się wiele nowych ekip budowlanych, które powstały właśnie po to, by obsługiwać ten niebywały boom w budownictwie - mówi Grzegorz Marciniak z firmy Bud-Ma.

Teraz te osoby, czasem o niskich kwalifikacjach, mają problemy ze znalezieniem pracy. Na razie wiadomo, że liczba pracowników w budownictwie od stycznia ubiegłego roku do marca tego roku zwiększyła się o 46 tys. Z powodu niedawnego wzrostu płac praca w budownictwie zaczęła być atrakcyjna dla wielu osób.

- Obecne zarobki nie zachęcają jeszcze pracujących za granicą do powrotu do kraju, ale na pewno są już na tyle wysokie, że zniechęcają do nowych wyjazdów - mówi Zbigniew Bachman z Polskiej Izby Przemysłowo-Handlowej Budownictwa. Osoby budujące dom są więc obecnie w dość komfortowej sytuacji, bo mogą wybierać wśród wielu ofert, a dodatkowo mają możliwość negocjowania niższych stawek.

- Pozornie trzymają ceny, ale podczas negocjacji można teraz uzyskać spory rabat - mówi Grzegorz Marciniak.

Jak zwykle na brak pracy i niskie zarobki nie narzekają ekipy, które bardzo dobrze wykonują swoją pracę i inwestor najczęściej poleca ich swoim znajomym.

Co drożeje, co tanieje

Patrząc na koszty wszystkich materiałów budowlanych, można powiedzieć, że ceny w ostatnim półroczu są stabilne. W ciągu roku największy spadek cen dotyczy ceramiki budowlanej. Od początku roku porotherm staniał o 15 proc., a w porównaniu z ubiegłorocznym szczytem cenowym jest on tańszy nawet o połowę. Nieco tańsze są też drewno, drzwi i glazura. Za to wyraźnie więcej zapłacimy za materiały ociepleniowe (styropian, siatkę i kleje), kruszywo, stal i większość produktów, które zawierają duże ilości cementu.

- W tym roku spodziewam się stabilizacji cen materiałów budowlanych, a podwyżki będą najwcześniej za rok - prognozuje Grzegorz Marciniak.

Tymczasem według ekspertów ceny producentów materiałów budowlanych cały czas rosną, bo rosną koszty energii i płace. Jeśli w składach budowlanych nie widać najczęściej tych podwyżek, to dlatego, że sprzedawcy zdecydowali się po cichu obniżyć swoje marże, by pobudzić rynek i odzyskać pieniądze zainwestowane w kupno materiałów budowlanych. Już nawet po wyglądzie składów budowlanych można sądzić, że są w tej chwili problemy ze sprzedażą materiałów do budowy domu.

Taniej niż mieszkanie

Za budowę metra kwadratowego powierzchni domu w stanie deweloperskim zapłacimy ok. 2,4 tys. zł. Nawet biorąc pod uwagę koszt zakupu działki, to cena domu jest znacznie niższa niż kupno mieszkania na rynku wtórnym lub od dewelopera.

Za cenę wydaną na kupno 70-metrowego mieszkania w dużym mieście jesteśmy w stanie stać się właścicielem dwa razy większego domu z niewielką działką. W mniejszych miejscowościach, te proporcje są nieco inne - koszt budowy domu jest porównywalny, ale mieszkanie w bloku można kupić znacznie taniej.

JAK TWORZYMY KOSZTORYS

Po raz kolejny na łamach GP przedstawiamy kosztorys budowy domu o powierzchni około 150 mkw. Wzięliśmy pod uwagę koszty materiałów potrzebnych do budowy domu w stanie deweloperskim i koszty robocizny. Kosztorys uwzględnia stawki charakterystyczne dla okolic Poznania. W zależności od regionu ostateczne koszty mogą się różnić. O sporządzenie kosztorysu budowy poprosiliśmy tę sama firmę, a zestawienie odnosi się do takiego samego domu z uwzględnieniem obecnych cen.

OPINIA

MAGDALENA CIECHOŃSKA

doradca finansowy Money Expert

I połowa 2008 r. przyniosła spadek wartości mieszkań. Firmy deweloperskie oferują dużą liczbę lokali na sprzedaż, tymczasem popyt drastycznie zmalał. Biorąc pod uwagę ostatnie 12 miesięcy, sytuacja cenowa najlepiej przedstawia się na rynku domów (ich wartość wzrosła średnio o ponad 20 proc.) oraz działek (wzrost w okolicach 15 proc.). Bez względu na region dużą popularnością cieszą się nieruchomości oddalone nawet o 20 km od centrów dużych miast. Związane jest to z niższymi cenami gruntów oraz tendencją migracji na wieś. Jeśli do tego dodamy fakt, że w ciągu ostatnich miesięcy materiały budowlane nie zdrożały, a wręcz potaniały, budowa domu staje się bardziej opłacalna od zakupu mieszkania na rynku pierwotnym.