Browary robią co mogą, aby przyciągnąć uwagę kibiców podczas Euro 2008 i zachęcić ich do picia piwa. Nie tylko otwierają specjalne miasteczka czy strefy kibiców, w których można oglądać mecze i kupić piwo, ale wykorzystują też imprezę, aby wzmocnić siłę marki i przywiązać widzów. Dlatego inwestują w reklamę telewizyjną oraz coraz większą obecność w internecie.

Carlsberg, oficjalny sponsor mistrzostw, uruchomił nawet specjalną telewizję internetową poświęconą Euro. Na stronie www.partofthegame.tv można nie tylko oglądać mecze, bramki, wywiady czy statystyki. Browar skorzystał z najnowszych trendów w internecie, pozwalając kibicom zaistnieć - tak ja w popularnym serwisie YouTube, tak w telewizji Carlsberga kibice mogą zamieszczać własne filmy związane z imprezą oraz komentować je.

Sama promocja to jednak nie wszystko, dlatego największe browary ruszyły w teren. Kompania Piwowarska, która w związku z Euro 2008 stawia głównie na markę Tyskie, otworzyła trzy miasteczka dla kibiców w Szczecinie, Wrocławiu i Poznaniu. Wcześniej rozdała klientom ponad milion polskich flag, rozwieszanych na balkonach, w oknach czy na samochodach. Wprowadziła też promocje, oferując możliwość wygrania wycieczki na mecz polskiej reprezentacji. Zwieńczeniem całej kampanii marketingowej jest reklama z Leo Beenhakkerem, trenerem polskiej reprezentacji, emitowana w telewizjach. Tyskie wysłało też oczywiście piwo za kibicami i sprzedaje je w Austrii i Szwajcarii. Paweł Kwiatkowski, dyrektor ds. korporacyjnych Kompanii Piwowarskiej, właściciela marki Tyskie, przyznaje, że celem jest zwiększenie sprzedaży piwa, ale równie ważne jest wzmocnienie jego marki.

Ale z Euro 2008 korzystają też inne browary, niezwiązane bezpośrednio z turniejem czy polską reprezentacją. Grupa Żywiec uruchomiła w tym roku w 13 miastach w Polsce Strefy Kibica, czyli miasteczka namiotowe, w których oglądać można najciekawsze wydarzenia sportowe 2008 roku, w tym - oczywiście Euro 2008. Miasteczka sponsoruje Warka, czyli marka Grupy Żywiec, która w Polsce sponsoruje piłkę nożną. Telewizyjne reklamy Warki nawiązują natomiast do kibicowania wydarzeniom sportowym.

- Chcemy, aby Strefy Kibica odwiedzali ludzie, którzy są fanami sportu i chcą wspólnie z innymi przeżywać emocje - dodaje Joanna Nowakowska, menedżer marki Warka.

Większa obecność marki ma pomóc w większej sprzedaży piwa, ale nic nie zwiększa jej tak bardzo jak dobra pogoda. A ta, dotychczas, była bardzo dobra.

- W pierwszych dniach czerwca osiągnęliśmy kilkanaście procent wzrostu sprzedaży - przyznaje Paweł Kwiatkowski z Kompanii Piwowarskiej.

Podczas Mundialu w Niemczech tylko tam Kompania Piwowarska sprzedała o 5 proc. więcej piwa niż zwykle. Eliza Panek, rzecznik prasowy Grupy Żywiec, przyznaje, że podczas mistrzostw piłkarskich zyskuje cała branża, ale nie ujawnia obecnych szczegółów dotyczących sprzedaży.

W ubiegłym roku, według Związku Browary Polskie, producenci piwa sprzedali 35,9 mln hl piwa, z czego 35 mln na rynku krajowym. To o 8,4 proc. więcej niż w roku 2006. Jeśli pogoda będzie wciąż dopisywać, to w tym roku liczba sprzedanych hl piwa przekroczyć może 38 mln.