"Bez spekulacji ropa byłaby po 70 USD za baryłkę" - powiedział Khelil.

Dodał, że 40 USD w cenie baryłki ropy to wynik słabego kursu dolara.

Podkreślił, że wysokie ceny ropy naftowej nie są skutkiem braków tego surowca, a dostawy są wystarczające.

Ropa w USA w piątek zdrożała w trakcie sesji do 139,12 USD za baryłkę. Dziś kosztuje w granicach 137 USD.