Unijne dotacje na modernizację sieci kanalizacyjnej i budowę oczyszczalni ścieków nadal cieszą się olbrzymim zainteresowaniem samorządów.

W zakończonym właśnie naborze projektów w programie Infrastruktura i Środowisko samorządy zgłosiły 96 projektów o łącznej wartości ponad 5 mld zł, z tego aż 87 to inwestycje wodno-kanalizacyjne.

Podobnie jak to miało miejsce w regionach (na przykład na Śląsku samorządy zgłosiły się po dziesięć razy więcej pieniędzy niż było w dostępnej puli), unijnych pieniędzy nie starczy dla wszystkich. Resort środowiska przeznaczył na pierwszy konkurs łącznie 400 mln euro (około 1,35 mld zł): 300 mln euro na dotacje dla projektów ściekowych i dodatkowe 100 mln euro na inwestycje w dziedzinie gospodarki odpadami.

- W kolejnym naborze, który rozpoczniemy na przełomie lipca i sierpnia, będzie dostępna już cała unijna alokacja. Oczywiście bez środków, któ- re zostaną zarezerwowane w pierwszym konkursie - mówi Jarosław Dębek, naczelnik Wydziału Spójności w Ministerstwie Środowiska.

W pierwszym wyścigu po unijne pieniądze wystartowały głównie małe samorządy. Zgłosiły aż 79 inwestycji. Nie dziwi to Marka Biłyka z firmy doradczej EKO-GEO Consulting.

- W konkursie faworyzowane są inwestycje z dużych aglomeracji. Jednak poprzeczkę zawieszono wysoko, jeśli chodzi o przygotowanie dokumentacji projektu, co powoduje, że mniejsi beneficjenci mogli się lepiej przygotować do naboru - uważa Marek Biłyk.

Ma wątpliwości, czy konkurs zostanie szybko rozstrzygnięty. Przeszkodą mogą być oceny oddziaływania projektów na środowisko. W tym zakresie polskie prawo jest niezgodne z unijnym.

Jarosław Dębek uspokaja, że nie będzie problemów z oceną wniosków. Według niego na samorządy został nałożony wymóg przygotowania dokumentacji zgodnie z unijnym prawem. Będzie ona specjalnie pod tym kątem sprawdzana i ci beneficjenci, którzy będą mieli braki w dokumentach, będą mogli je uzupełnić.

Nadal problemem dla samorządów będzie brak aktualizacji Krajowego Programu Oczyszczania Ścieków Komunalnych, czyli listy inwestycji niezbędnych do wypełnienia unijnych wymogów w dziedzinie oczyszczania ścieków. Wpis na nią jest warunkiem koniecznym do ubiegania się o unijną dotację. Obecnie resort środowiska dopuszcza do udziału w wyścigu o unijne pieniądze samorządy, które mają rozporządzenia wojewodów w tej sprawie. W kolejnym konkursie będzie podobnie.

Mimo że aktualizacja programu miała być gotowa w połowie roku, to prace nad nią przeciągają się. Jak mówi Joanna Anczarska z Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej, na razie gotowa jest wersja robocza aktualizacji. Nowela programu ma wejść w życie dopiero w IV kwartale tego roku.