Zgodnie z przyjętym pod koniec kwietnia przez rząd projektem, każdy proces prywatyzacyjny ma być opisany w tzw. karcie prywatyzacji. Dzięki temu opinia publiczna będzie wiedziała, kto i kiedy podejmował decyzje, czy były one optymalne, jakie są warunki umowy prywatyzacyjnej.

Pod koniec kwietnia minister skarbu Aleksander Grad zapewniał, że nowa regulacja ułatwi przekazywanie spółek SP samorządom oraz obniży koszty prywatyzacji.

Projekt zmienia też zapisy w tzw. ustawie kominowej, regulującej wynagrodzenia prezesów i członków zarządów spółek z udziałem SP.

Wysokość pensji menedżerów (ustalana przez rady nadzorcze) ma zależeć m.in. od sytuacji finansowej przedsiębiorstwa, od tego, czy będzie realizowało programy prywatyzacyjne oraz restrukturyzacyjne.

Nowe przepisy umożliwią walnemu zgromadzeniu akcjonariuszy oraz ministrowi skarbu reagowanie w sytuacji, kiedy dojdzie do ustalenia wynagrodzeń, nie odpowiadających kondycji spółki.

Zgodnie z obowiązującą ustawą kominową, pensja menedżera wynosi maksymalnie sześciokrotność przeciętnego wynagrodzenia (w spółkach z większościowym udziałem SP) lub jego czterokrotność (w spółkach kontrolowanych pośrednio przez SP).

Nowe przepisy mają wejść w życie 14 dni od ogłoszenia ustawy.