ORZECZENIE

Zamawiający zorganizował przetarg na remont oświetlenia drogowego na terenie miasta Szczuczyn. Jeden z wykonawców wniósł protest, w którym zarzucił organizatorowi przetargu naruszenie szeregu przepisów prawa zamówień publicznych (tj. Dz.U. z 2007 r. nr 223, poz. 1655 - p.z.p.). Przedsiębiorca wskazywał m.in. na bezpodstawność niektórych wymogów specyfikacji i braki w dokumentacji projektowej. Domagał się wprowadzenia zaproponowanych przez siebie zmian w specyfikacji.

Nierozpatrzone zarzuty

Zamawiający oddalił większość zarzutów, więc wykonawca odwołał się do prezesa Urzędu Zamówień Publicznych. Zespół Arbitrów uznał za zasadny jeden z zarzutów i uwzględnił odwołanie. Wykonawca nie zgodził się z wyrokiem i wniósł skargę do sądu okręgowego w zakresie nieuwzględnionych zarzutów. Zarzucił wyrokowi m.in. naruszenie art. 192 ust. 2 p.z.p. Uchybienie polegało na tym, że arbitrzy nie rozpatrzyli wszystkich zarzutów z protestu. Uzasadnienie według wykonawcy nie spełniało też warunków z art. 328 kodeksu postępowania cywilnego, który ma zastosowanie do wyroków wydawanych przez arbitrów. Procedura cywilna wymaga podania w uzasadnieniu podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, wraz ze wskazaniem faktów, które sąd uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności. Trzeba również podać podstawę prawną wyroku.

Sąd oddalił skargę. Wskazał, że bezzasadny był zarzut naruszenia art. 192 ust. 2 p.z.p. poprzez to, że arbitrzy w uzasadnieniu swojego wyroku nie odnieśli się do wszystkich zarzutów zawartych w proteście. Według wykonawcy do postępowania odwoławczego należy stosować odpowiednio przepisy kodeksu postępowania cywilnego o sądzie polubownym, dlatego arbitrzy powinni zająć stanowisko wobec wszystkich zarzutów (art. 184 ust. 6 p.z.p.).

Odrębna procedura

Sąd okręgowy nie podzielił jednak zdania wykonawcy w tej sprawie, zwłaszcza w zakresie stosowania przepisów k.p.c. Zgodnie z art. 184 ust. 6 p.z.p. do postępowania odwoławczego stosuje się odpowiednio przepisy procedury cywilnej o sądzie polubownym, tylko wtedy, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej. Zdaniem sądu prawo zamówień publicznych reguluje szereg kwestii, jak np. wyznaczanie arbitrów, postępowanie przed zespołem, wpis, formę i treść wyroku oraz uzasadnienia wyroku. W tym zakresie p.z.p. ustala odrębność postępowania od reguł postępowania przed sądem polubownym (arbitrażowym) określonych w k.p.c. W tym więc zakresie stosowanie przepisów procedury cywilnej zostało wyłączone.

W zakresie zaś zarzutów, co do których arbitrzy w ogóle głosu nie zabrali, sąd wskazał, że zarzuty te odnosiły się do dokumentacji projektowej, którą arbitrzy uznali za kompletną.

Sąd Okręgowy w Łomży Wydział Cywilny, I Ca 88/07

OPINIA

IRENA SKUBISZAK-KALINOWSKA

radca prawny z ISK Kancelaria Irena Skubiszak-Kalinowska

Praktyka nierozpoznawania przez arbitrów wszystkich zarzutów z odwołania zdarza się stosunkowo często. Zaskoczyło mnie, że sąd w tej sprawie ograniczył się do stwierdzenia, że art. 1197 i 328 kodeksu postępowania cywilnego nie mają zastosowania w postępowaniu o udzielenie zamówienia z uwagi na fakt, że przepisy p.z.p. ustalają odrębność od reguł postępowania przed sądem polubownym określonych w k.p.c. Takie lakoniczne stwierdzenie musi pozostawić niedosyt. Sąd w moim przekonaniu uchylił się od odpowiedzi na pytanie, czy arbitrzy byli uprawnieni do pozostawienia części zarzutów bez rozpoznania. Tymczasem pozostawienie zarzutu bez rozpoznania w postępowaniu odwoławczym czyni z sądu okręgowego pierwszą instancję, co jest w mojej ocenie sprzeczne z konstytucyjną zasadą dwuinstancyjności postępowania.