Znowelizowana ustawa o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji PKP to klucz dla przeprowadzenia zagrożonej modernizacji sieci kolejowej w kraju.

Największe korzyści uzyskają PKP Polskie Linie Kolejowe (PKP PLK), spółka odpowiedzialna za infrastrukturę kolejową. Ponad 1 mld zł jest spółce dłużny przewoźnik PKP Przewozy Regionalne. Zgodnie z nowymi przepisami przewoźnik zwróci dług gdy dostanie z budżetu państwa 2,16 mld zł dotacji (na pokrycie strat z lat 2001-2004). Do PLK trafią również środki z 1,8 mld zł pożyczki, którą otrzyma z budżetu spółka matka PKP.

Dzięki tym pieniądzom prace remontowe na torach będą kontynuowane.

- To jedyna możliwość uratowania PKP PLK przed wstrzymaniem wszelkich prac na torach, bo wykonawcy domagają się należnych pieniędzy - podkreśla Jakub Majewski z Instytutu Rozwoju i Promocji Kolei.

Do końca roku PLK zamierza zmodernizować 500 km torów. Do roku 2012 zmodernizowanych ma być 1,6 tys. km dróg kolejowych. W sumie trzeba na to wydać ponad 6 mld euro. Zdecydowana większość pieniędzy pochodzić będzie z funduszy UE, ale trzeba mieć środki na wkład własny. Najniższy przy modernizacji linii kolejowych to 15 proc. wartości projektu.

- Środki ze spłaty zadłużenia przez Przewozy Regionalne przeznaczymy na spłatę naszych zobowiązań zaciągniętych w poprzednich latach. Dzięki temu spółka odzyska zdolność kredytową i będzie mogła starać się o kolejne pożyczki - przyznaje Krzysztof Łańcucki z PKP PLK.

Z kwoty 1,8 mld zł na modernizację linii kolejowych zostanie przeznaczonych 1,38 mld zł.

- Drożeje robocizna, materiały budowlane i tak naprawdę nie wiemy, jakie będą rzeczywiste koszty remontów, które mają zostać przeprowadzone do 2012 roku - dodaje Łukasz Malinowski z Zespołu Doradców Gospodarczych Tor.

To może być ostatni dzwonek na pomoc państwa. KE zaproponowała likwidację finansowania kolei w krajach UE ze środków publicznych oraz wszelkich form pomocy, w tym przejmowania długów i udzielania gwarancji państwowych.