Do Sejmu trafił poselski projekt nowelizacji ustawy Prawo o ruchu drogowym, który umożliwi przeprowadzenie badania technicznego auta na gaz w podstawowej stacji kontroli pojazdów. Obecnie takie badania mogą przeprowadzać stacje okręgowe oraz niewielka część tych, które jeszcze mają szersze uprawnienia.

Zgodnie z kodeksem drogowym podstawowe stacje kontroli mogą jedynie sprawdzać prawidłowość działania poszczególnych zespołów pojazdu pod względem bezpieczeństwa. Nie mogą badać aut zasilanych gazem czy sprowadzanych z zagranicy.

Nie tylko stacje okręgowe

Grupa posłów przygotowała propozycję zmian, które mają sprawić, że kierowcy aut na gaz będą mogli przeprowadzić przegląd techniczny w podstawowej stacji kontroli pojazdów.

Do Polski trafia wiele aut z UE, które przed rejestracją muszą przejść badanie w okręgowych stacjach kontroli pojazdów. Dlatego konieczność rozszerzenia działalności podstawowych stacji kontroli dostrzega także Polska Izba Kontroli Pojazdów (PIKP), która przygotowała własny projekt zmian w prawie. Zgodnie z propozycjami zwykłe stacje mogłyby badać pojazdy nie tylko na gaz, ale i te, które są sprowadzane z zagranicy czy też kierowane na badanie przez starostę lub inny organ.

Zakres działalności stacji

- Do 2004 roku funkcjonowały stacje okręgowe, wykonujące pełny zakres kontroli technicznej pojazdów oraz stacje o rozszerzonym zakresie badań. Te drugie nie wykonywały wszystkich kontroli. Weszła jednak w życie ustawa o swobodzie działalności gospodarczej, która zmieniła przepisy prawa o ruchu drogowym i zawęziła zakres badań wykonywanych przez stacje podstawowe głównie do badań okresowych. Stacje podstawowe, które miały rozszerzony zakres badań, zachowały je. Jednak te, które powstały po wejściu w życie nowych regulacji, mogły wykonywać już tylko podstawową kontrolę pojazdów - mówi Kazimierz Zbylut, prezes zarządu Polskiej Izby Stacji Kontroli Pojazdów. Dodaje, że właściciele stacji, którzy zachowali rozszerzone uprawnienia, nie mogą przepisać firmy np. na dzieci, gdyż wówczas stacja utraci uprawnienia i będzie mogła wykonywać tylko podstawowe badania.

- Jest to dla przedsiębiorców prowadzących stacje przepis niesprawiedliwy - zaznacza.

Zakres badań

Kazimierz Zbylut podkreśla, że dla wielu przedsiębiorców prowadzenie stacji zajmującej się podstawowym zakresem badań technicznych nie jest opłacalne. Natomiast wielu przedsiębiorców, którzy zainwestowali w okręgową stację kontroli pojazdów, może nigdy nie odzyskać poniesionych nakładów.

- To przedsiębiorca powinien decydować, jaki zakres działalności ma prowadzić ze względu na miejsce i charakterystykę regionu. Tam, gdzie prowadzę firmę, nie ma potrzeby prowadzenia stacji okręgowej, gdyż nie ma klientów z samochodami ciężarowymi i autobusów - podkreśla Stanisław Nowicki, który prowadzi stację kontroli pojazdów.

Rząd chce jak posłowie

Ministerstwo Infrastruktury pracuje nad ustawą o dopuszczeniu pojazdów do ruchu, która częściowo zastąpi kodeks drogowy. Bogdan Olesiak, zastępca dyrektora departamentu transportu drogowego Ministerstwa Infrastruktury mówił już w Sejmie, że badania techniczne pojazdów na gaz będą mogły być przeprowadzane w stacjach okręgowych, jak i podstawowych.