Pilne pozyskanie dostępu do złóż surowca zalecają eksperci nowemu prezesowi Orlenu. On sam ma inne plany.
Wybór Wojciecha Heydela, dotychczasowego wiceprezesa ds. handlu i jednocześnie pełniącego obowiązki prezesa spółki, na szefa największego koncernu paliwowego w kraju został przyjęty z aprobatą zarówno przez ekspertów, inwestorów, jak i przedstawicieli Skarbu Państwa, głównego akcjonariusza spółki. Następnego dnia po ogłoszeniu decyzji rady nadzorczej o wyborze prezesa akcje Orlenu zyskiwały. Zdaniem analityków giełdowych wzrost ten tylko w znikomym stopniu jest efektem wyniku konkursu na szefa spółki. Przyznają jednak, że informacja ma pozytywny wydźwięk.
Bez zaskoczenia
- Informacja o wyborze jest raczej neutralna dla spółki, gdyż PKN jest za duży, żeby jedna osoba mogła decydować o jego wizerunku. Minimalnie pozytywny wydźwięk ma raczej fakt, że zakończył się okres niepewności, i to, że w końcu znamy osobę prezesa - ocenia Paweł Burzyński z DM BZ WBK.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.