Zakazu wykorzystania informacji poufnych nie narusza nabycie akcji spółki publicznej, mimo iż podczas negocjacji i due diligence inwestor uzyskał informacje poufne.
Na łamach Gazety Prawnej ukazał się 16 kwietnia artykuł radcy prawnego Dariusza Garbatego, który poruszył zagadnienie zakresu ochrony informacji poufnych. Przedstawił on pytanie zadawane często przez inwestora zamierzającego przejąć spółkę publiczną, czy angażując się w transakcje nie narazi się na ryzyko uznania, iż jego działanie stanowi nadużycie rynkowe. Istnieje bowiem obawa, iż w toku badania due diligence spółki publicznej mogłoby dojść do przekazania inwestorowi nieujawnionej informacji poufnej przez spółkę.

Ochrona emitenta

Problem polega na tym, iż przepisy dotyczące rynku kapitałowego chronią jedynie emitenta, który ujawnia informacje poufne w toku badania spółki przez inwestora, chcącego ją przejąć. Zakazu ujawniania informacji poufnej nie narusza bowiem przekazywanie takiej informacji osobom lub podmiotom świadczącym na jego rzecz usługi doradztwa finansowego, ekonomicznego, podatkowego lub prawnego oraz osobom, z którymi prowadzi negocjacje. Wszystkie wymienione podmioty mają obowiązek zachować poufność otrzymanych informacji, o czym należy je pouczyć. Prowadzone negocjacje mogą właśnie dotyczyć przejęcia spółki publicznej, a tym samym poprzedzającego przejęcie badania due diligence.

Dorobek ETS

Celem przeprowadzania szerokiego audytu jest uzyskanie informacji, które pozwolą na podjęcie decyzji, czy kupić daną spółkę. Trudno więc przyjąć, iż należałoby tu zastosować przepisy zakazujące przeprowadzenia transakcji. Wyjścia z tej wydawałoby się patowej sytuacji należy szukać w prowspólnotowej wykładni prawa krajowego, wypracowanej przez Europejski Trybunał Sprawiedliwości. Nakłada ona obowiązek interpretacji jego przepisów wyłącznie w sposób odpowiadający treści i celom dyrektyw. Preambuła do zaimplementowanej do polskiego porządku prawnego Dyrektywy Market Abuse (Dyrektywa 2003/6/EC Parlamentu Europejskiego i Rady z 28 lutego 2003 r. w sprawie wykorzystywania poufnych informacji i manipulacji na rynku - nadużyć na rynku, Dz.Urz. WE L 096 z 12/04/2003 P. 0016-0025) w pkt 29 wskazuje, iż posiadanie dostępu do informacji poufnych odnoszących się do innej spółki i wykorzystanie ich w ramach publicznej oferty przejęcia w celu uzyskania kontroli nad tą spółką lub połączenia się z tą spółką nie powinno być uznawane za wykorzystywanie informacji poufnych.

Cel dyrektywy

Stosując więc przepisy krajowe, należy je interpretować w duchu postanowień wspomnianej dyrektywy. W konsekwencji zakazu wykorzystania informacji poufnych nie będzie naruszać nabycie akcji spółki publicznej w drodze wezwania do zapisywania się na sprzedaż akcji, mimo iż podczas negocjacji i due diligence inwestor uzyskał informacje poufne. Oczywiście możliwość wykorzystania uzyskanych informacji w procesie przejęcia nie zwalnia inwestora z zakazu ujawniania informacji poufnych osobom trzecim czy też ich wykorzystania w innym celu niż przejęcie. Sama spółka publiczna powinna zabezpieczyć się przed ujawnianiem informacji poufnych i udostępniać je jak najwęższej grupie osób.