Rząd przyjął we wtorek plan prywatyzacji na lata 2008-2011, przewidujący prywatyzację 740 spółek z udziałem Skarbu Państwa.

Rząd liczy, że przychody te mogą przekroczyć w całym okresie 30 mld zł.

„W planie prywatyzacji, który został przyjęty przez Radę Ministrów, przewidujemy prywatyzację 740 spółek Skarbu Państwa w latach 2008, a więc od dziś, do 2011. Istotna część z nich będzie sprywatyzowana jeszcze w roku 2008” – powiedział Tusk podczas konferencji prasowej.

Według stanu na dzień 31 marca br., minister skarbu wykonuje prawa z akcji i udziałów w 1237 spółkach. Z tej liczby 350 spółek znajduje się w stanie likwidacji, upadłości lub nie prowadzą działalności. Wśród pozostałych 887 czynnych spółek, 363 (41%) to jednoosobowe spółki Skarbu Państwa.

„Jeżeli ten program zrealizowalibyśmy, to te dochody będą wynosiły zdecydowanie powyżej 30 mld zł za cztery lata”

„Jeżeli ten program zrealizowalibyśmy, to te dochody będą wynosiły zdecydowanie powyżej 30 mld zł za cztery lata” – powiedział podczas konferencji minister skarbu Aleksander Grad.

„Są to spółki ze wszystkich sektorów polskiej gospodarki. Wśród naszych zamierzeń są tak ambitne i wymagające profesjonalizmu zamierzenia prywatyzacyjne, jak te dotyczące elektroenergetyki, przemysłu naftowego, gazowego, kopalń” – podkreślił Tusk.

„Ale nie będziemy uciekali także od tych najbardziej kontrowersyjnych tematów, takich jak prywatyzacja PKO BP. Także i tutaj, przy zachowaniu narodowego charakteru tego banku przewidujemy pilną, choć dobrze przygotowaną prywatyzację” – dodał premier.

„Przewidujemy, że 40% przychodów pochodzących z prywatyzacji, przeznaczona zostanie na Fundusz Rezerwy Demograficznej"

Celem prywatyzacji będzie „nie tylko wzrost konkurencyjności, nie tylko zdrowsza struktura, nie tylko wycofanie armii urzędników z gospodarki,” ale także „wzrost zatrudnienia w prywatyzowanych firmach w perspektywie”, podkreślił też szef rządu.

„Przewidujemy, że 40% przychodów pochodzących z prywatyzacji, przeznaczona zostanie na Fundusz Rezerwy Demograficznej. Pod tą nazwą kryje się rezerwa finansowa, która będzie służyła jako gwarancja bezpieczeństwa dla emerytur w przyszłych latach. Często odbieramy sygnały, że choćby ze względu na wydłużający się wiek emerytów, istnieją pewne zagrożenia, jeśli chodzi o gwarancje wypłat emerytur” – zapowiedział też Tusk.

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, na liście spółek przeznaczonych do dalszej prywatyzacji nie znalazły się m.in. KGHM Polska Miedź, PKN Orlen, Grupa Lotos. „Prywatyzacji nie będzie podlegać również 19 spółek z grupy mediów publicznych” – czytamy w komunikacie Ministerstwa Skarbu Państwa (MSP).