statystyki

Skala zagrożenia dla gospodarek świata wymaga zmiany myślenia ekonomicznego

autor: Gavin Rae18.04.2020, 10:00
Skali i czasu trwania przestoju nie da się przewidzieć, ale przypuszcza się, że jego skutki będą dotkliwsze niż po krachu finansowym w 2008 r., a nawet wielkiej depresji lat 30. XX w.

Skali i czasu trwania przestoju nie da się przewidzieć, ale przypuszcza się, że jego skutki będą dotkliwsze niż po krachu finansowym w 2008 r., a nawet wielkiej depresji lat 30. XX w.źródło: ShutterStock

Wybuch pandemii to potężny cios dla światowej gospodarki, który spowodował gwałtowny spadek popytu konsumenckiego – w Polsce setki tysięcy osób mogą stracić pracę, zaś milionom na śmieciówkach i samozatrudnieniu drastycznie spadają zarobki. Jednocześnie gospodarka popadła w kryzys podaży, bo sfera usług i przemysł zamarły. Skali i czasu trwania przestoju nie da się przewidzieć, ale przypuszcza się, że jego skutki będą dotkliwsze niż po krachu finansowym w 2008 r., a nawet wielkiej depresji lat 30. XX w.

Wielki kryzys nadszarpnął wiarę w ekonomistów, bo proponowane przez nich rozwiązania nie przynosiły spodziewanych rezultatów. Doświadczenie depresji, odczuwanej również w Polsce, wywarło wpływ na wielu tutejszych naukowców, którzy po II wojnie stworzyli tak zwaną polską szkołę ekonomii. Zaskakujące jest to, że światowej sławy naukowcy – jak Michał Kalecki, Oskar Lange, Włodzimierz Brus czy Tadeusz Kowalik – bardziej znani są za granicą niż w ojczyźnie. Zwłaszcza Kalecki w ostatnich dekadach zdobył reputację jednego z najwybitniejszych ekonomistów XX stulecia.


Pozostało jeszcze 84% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane