Subsydiowanie firm czy wypłata pensji pracownikom sektora prywatnego przez państwo są w czasach kryzysu powszechnie akceptowane.
Cały świat myśli, jak uchronić przedsiębiorców i pracowników przed szokiem, jaki gospodarce zgotował koronawirus. Rządy odgórnymi decyzjami wstrzymały podaż z wielu branż i sektorów gospodarki, kontrolami na granicach utrudniły handel międzynarodowy, a kwarantannami domowymi ograniczyły popyt na towary i usługi. Wszędzie, gdzie pracodawcy i pracownicy nie mogą normalnie funkcjonować, to politycy biorą na siebie ciężar podłączenia gospodarki do kroplówki. Lek niemal wszędzie jest taki sam, chociaż proporcje jego składników się różnią.

Magia dużych liczb