Specustawa umożliwi rezygnację z wymierzenia kar umownych firmom, które mają problemy z realizacją umów. Wszystko jednak będzie zależeć od podejścia urzędników.
Wielu wykonawców, którzy wygrali przetargi, nie jest dzisiaj w stanie realizować kontraktów. Problemy dotknęły wiele branż. Dostawcy nie mogą dowieźć części zamówionych towarów, bo został przerwany łańcuch dostaw. Spowolnienie zaczyna być widoczne w budowlance – choćby ze względu na wyjazd pracowników z Ukrainy.
W tej chwili pod znakiem zapytania stoją przede wszystkim terminy realizacji zamówień, ale jeśli zagrożenie epidemiczne nie zmniejszy się, to części kontraktów w ogóle nie będzie można wykonać. Normalnie w takich sytuacjach wykonawcy powinni zostać obciążeni karami umownymi, które standardowo są wpisywane do umów o zamówienia publiczne. Sytuacja jednak jest nadzwyczajna, dlatego rząd zapowiedział zniesienie tych kar.