Nabór wniosków do konkursu organizowanego pod nazwą „Dostępność – szansa na rozwój” ma ruszyć w pierwszym kwartale 2020 r. Mogą w nim wystartować podmioty specjalizujące się w organizacji szkoleń i doradztwa. Zasada ma być bowiem taka, że to one zorganizują zajęcia, w których udział wezmą przedsiębiorcy zainteresowani wejściem w nowe obszary działalności. – Chodzi o zajęcie się uniwersalnym projektowaniem oraz technologiami asystującymi i kompensacyjnymi. Chcemy uświadomić przedsiębiorców, że potrzeby osób z ograniczeniami w mobilności lub percepcji mają dla nich taką samą wartość jak potrzeby osób bez takich ograniczeń. Tak na jednych, jak i na drugich można po prostu tak samo zarobić – tłumaczy Szymon Kurek, ekspert z Departamentu Rozwoju Kadr w Przedsiębiorstwach w PARP.

Katalog adresatów konkursu obejmuje podmioty działające na rzecz rozwoju gospodarczego, zatrudnienia, rozwoju kapitału ludzkiego lub potencjału adaptacyjnego, przedsiębiorców, organizacje samorządu gospodarczego, organizacje związkowe i pracodawców. Wśród warunków, które muszą spełnić, jest wykazanie się doświadczeniem przy organizacji podobnych projektów w ciągu ostatnich trzech lat. Chodzi dokładnie o pięć projektów lub usług szkoleniowo-doradczych i o łącznej wartości 250 tys. zł brutto.

Jak informuje Szymon Kurek, na dodatkowe punkty mogą liczyć ci, którzy zadeklarują uruchomienie szkoleń w ciągu trzech miesięcy od podpisania umowy. – W sumie wybranych może zostać pięć podmiotów, które zorganizują szkolenia tak, by swoim zasięgiem pokryły cały kraj. A zatem, by dostęp do nich mieli przedsiębiorcy z wszystkich regionów Polski – informuje Szymon Kurek.

Po ich stronie będzie nie tylko opracowanie programu szkoleniowo-doradczego, lecz także przeprowadzenie zajęć oraz rekrutacja przedsiębiorców zainteresowanych wzięciem w nich udziału.

Podmioty, które wygrają konkurs, otrzymają 100 proc. dofinansowania na realizację swojego programu, co oznacza, że przedsiębiorcy nie będą musieli nic płacić za udział w organizowanych przez nich szkoleniach. Jednak średnia wysokość dofinansowania nie może przekraczać 10 tys. zł na jednego pracownika. Koszt ten obejmuje zarówno wydatek poniesiony na przeszkolenie jednej osoby, jak i wydatki własne organizatora.

Założeniem PARP jest przeszkolenie 2,7 tys. osób, z mikro-, małych, średnich i dużych firm. Nie muszą mieć doświadczenia w zakresie tworzenia produktów i usług dla osób z ograniczeniami w mobilności lub percepcji. Jedynym warunkiem jest otwartość na zmiany, chęć poznania możliwości działania w nowym obszarze. – Zdajemy sobie sprawę, że czas szkoleń jest ograniczony, przez co przekazanie pełnej wiedzy nie jest możliwe. Mamy jednak nadzieję, że udział w programie stanie się inspiracją przynajmniej dla części przedsiębiorców do podążania w nowym kierunku, czyli rozwijania swoich pomysłów biznesowych służących dostępności, również przy wsparciu ze środków publicznych. Chcemy pokazać konkretne możliwości budowania przewagi konkurencyjnej w sferze, która do tej pory nie została jeszcze skutecznie zagospodarowana przez konkurencję – podkreśla Szymon Kurek.

Szkolenia mają potrwać dwa dni, co najmniej 12 godzin. Przedsiębiorcy, którzy po szkoleniu będą zainteresowani wejściem w nowy obszar produktów i usług, będą mogli skorzystać ze wsparcia doradcy. Nie tylko oceni on, czy ich pomysł na biznes ma szansę powodzenia, ale podpowie też, gdzie mogą szukać finansowania jego realizacji, w jakich konkursach unijnych wziąć udział, do jakich instytucji publicznych się zgłosić.

PAO

Tekst powstał przy współpracy z PARP