Związkowcy z fabryki w Gliwicach zarzucają jej nowemu właścicielowi Groupe PSA obchodzenie prawa.
Według informacji związków zawodowych do powstającej w Gliwicach fabryki PSA Manufacturing Poland zatrudniło już ok. 80 osób, które odeszły z działającej tuż obok zakładu spółki Opel Manufacturing Poland (OMP). Wszystkie – jak przekazała im dyrekcja – musiały zwolnić się w OMP i przyjąć nowe warunki pracy. Francuski koncern PSA od dwóch lat jest właścicielem Opla.
Zdaniem związkowców, PSA obchodzi art. 231 kodeksu pracy. Zgodnie z nim, przejmując część obecnego zakładu pod budowę nowej fabryki, należy przejąć również pracowników, zapewniając im dotychczasowe warunki zatrudnienia.
Reklama
– Przepisy mówią wyraźnie o przejściu zakładu lub jego części na nowego pracodawcę, nie różnicując, czy doszło do tego w drodze sprzedaży, czy też, jak sugerują przedstawiciele dyrekcji, dzierżawy. Zawsze natomiast gwarantują pracownikom ciągłość zatrudnienia na dotychczasowych zasadach oraz praktycznie zapewniają nieprzerwane działanie związków zawodowych. Tymczasem PSA chce redukować zatrudnienie i zatrudniać na nowo w firmie, w której wprowadzono nieuzgodnione z organizacjami związkowymi zasady organizacji pracy i regulamin wynagradzania – mówi Mariusz Król, przewodniczący Solidarności w OMP Gliwice.
Wnioski wzywające zarząd do przenoszenia pracowników z zachowaniem dotychczasowych warunków pracy pozostały na razie bez odpowiedzi. – Przedstawiciele firmy mówią nam, że to inny zakład, więc pracownicy będą musieli być przyjmowani na nowo. Adres jest jednak ten sam, koncern, do którego należą obie spółki, również – wskazuje Zbigniew Pietras z komisji zakładowej WZZ „Sierpień ’80”.

Reklama
Według związkowych szacunków w ostatnim roku z zakładu Opla odeszło ok. 800 osób. Niedawno pracownicy wrócili do pracy po półtoratygodniowej przerwie, którą, jak podaje tamtejsza Solidarność, odpracowywać będą we wszystkie soboty do Bożego Narodzenia. Zakład zszedł już z pracy trzech zmian na dwie, a w przyszłym roku według związkowców prawdopodobnie będzie pracował już tylko na jedną. – I znowu dowiemy się, że mamy 400 osób za dużo i trzeba będzie szukać cięć – prognozuje Król.
Spółka zapowiedziała, że do grudnia będzie realizować plan dobrowolnych odejść (PDO), w ramach którego z pracy w gliwickim Oplu ma zrezygnować 350 osób. Plan jest wciąż daleki od realizacji, więc najprawdopodobniej zostanie utrzymany także w przyszłym roku. – Niestety PDO w praktyce nie jest całkiem dobrowolne. Na pracowników wywierana jest presja, aby odchodzili z zakładu, padają np. groźby degradacji. Straszy się, że za chwilę w ogóle nie będzie pracy – mówi Mariusz Król.
Niewykluczone, że związki zdecydują się na skierowanie sprawy do sądu.
Postulaty polskich pracowników wsparła Europejska Rada Zakładowa Opel/Vauxhall, czyli związkowcy z fabryk m.in. z Niemiec, Węgier czy Hiszpanii. W pracach rady biorą też udział przedstawiciele pracodawców. „Rada zdecydowanie potępia działania kierownictwa grupy PSA w planowaniu otwarcia zakładu powstającego pod nową nazwą w istniejącym zakładzie w Gliwicach” – czytamy w przyjętej rezolucji. „Rada jednocześnie żąda, aby zarząd – jako minimum – niezwłocznie podjął negocjacje z odpowiednimi przedstawicielami związków zawodowych” – dodano.
– Gdy właścicielem Opla był General Motors, firma bardzo liczyła się ze zdaniem Rady. Dziś sytuacja może wyglądać nieco inaczej, bo PSA ma swoją osobną radę, a dotychczas odbyło się zaledwie kilka jej spotkań z nowym zarządem – zaznacza Zbigniew Pietras.
Mariusz Król deklaruje z kolei, że związki nie odpuszczą i będą podejmować wszystkie możliwe działania, aby zmusić władze firmy do zawarcia porozumienia gwarantującego pracownikom stabilne zatrudnienie oraz nie gorsze warunki pracy i płacy.
– Wszystkie działania związane z nowym zakładem w Gliwicach są prowadzone zgodnie z prawem, a pracownicy i ich przedstawiciele są na bieżąco informowani o postępach prac. Na tym etapie nie możemy udzielić bardziej szczegółowego komentarza – mówi Agnieszka Brania, rzeczniczka OMP. Dodaje jednocześnie, że nowy zakład zapewni długofalowy rozwój produkcji samochodów w Gliwicach.