Skład siedmiu sędziów NSA rozstrzygnie, czy przewidziana w prawie budowlanym kara pieniężna z tytułu nielegalnego użytkowania obiektu dotyczy także konstrukcji zrealizowanych bez pozwolenia na budowę lub zgłoszenia.
Reklama
Pytanie prawne zrodziło się na kanwie sprawy, w której powiatowy inspektor nadzoru budowlanego (PINB) w Opolu przeprowadził kontrolę jednego z budynków i ustalił, że na jego dachu znajduje się stacja bazowa telefonii komórkowej. Jej montaż zakończono w 2013 r., zaś rok później zmodyfikowano ją, dodając trzy dodatkowe anteny. Inwestor nie występował wówczas o udzielenie pozwolenia na budowę ani nie dokonał zgłoszenia zamiaru wykonania robót. Wówczas powiatowy inspektor nie dostrzegł żadnych nieprawidłowości.
Jednak po pewnym czasie organizacja, która zajmuje się kwestią przestrzegania prawa przy budowie stacji bazowych telefonii komórkowych oraz zbieraniem dowodów na ich szkodliwość wszczęła postępowanie w sprawie nielegalnej budowy.
Po przegranym boju o zobowiązanie operatora do rozbiórki stacji społecznicy wystąpili do PINB o wymierzenie inwestorowi kary za nielegalne użytkowanie instalacji. Do wniosku dołączyli się także mieszkańcy nieruchomości. Powiatowy inspektor, na podstawie art. 57 ust. 7 prawa budowlanego (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1186) wymierzył inwestorowi i jednocześnie użytkownikowi wzmocnionej stacji karę 25 tys. zł.
Spółka złożyła zależenie do wojewódzkiego inspektora nadzoru budowlanego, który uchylił zaskarżone postanowienie i umorzył postępowanie. Jego zdaniem PINB w Opolu niezasadnie je wszczął, gdyż sankcja z tytułu nielegalnego użytkowania może być nakładana wyłącznie w stosunku do obiektów zrealizowanych zgodnie z przepisami.
Złożoną przez organizację skargę WSA w Opolu oddalił. W uzasadnieniu wskazał, że w pojęciu kary z tytułu nielegalnego użytkowania nie chodzi o każde nielegalne użytkowanie, ale tylko o takie, które jest następstwem zignorowania obowiązków wynikających z art. 54 i 55 prawa budowlanego. Innymi słowy wymierzenie kary z tytułu nielegalnego użytkowania budynku ma na celu zmotywowanie inwestora do skutecznego dokonania zawiadomienia o zakończeniu budowy. Sąd dodał także, że prawnie skutecznie można zgłosić tylko wykonanie inwestycji prowadzonej legalnie, a więc zakończonej zgodnie z zatwierdzonym projektem budowlanym. Inwestor realizujący przedsięwzięcie samowolnie nie może natomiast uzyskać pozwolenia na użytkowanie. W takim przypadku organ nadzoru budowlanego zobowiązany jest prowadzić postępowanie na podstawie art. 48 prawa budowlanego i w pierwszej kolejności dążyć do legalizacji obiektu, a jeżeli nie jest ona możliwa, nakazać jego rozbiórkę.
Organizacja złożyła skargę kasacyjną do NSA, który jednak 20 września 2019 r. postanowił (sygn. akt II OSK 2641/17) skierować zagadnienie prawne do składu siedmiu sędziów. Dostrzegł bowiem rozbieżności w orzecznictwie w powyższym zakresie.