Cena ropy naftowej ustanowiła dzisiaj po południu czasu polskiego kolejny rekord wszechczasów, przekraczając po raz pierwszy barierę 116 dolarów za baryłkę.

Zarejestrowane na nowojorskiej giełdzie towarowej najnowsze maksimum ceny baryłki amerykańskiej ropy U.S. Crude Light to 116,10 dolarów. Cena ta potem nieco spadła, osiągając o godzinie 18.00 czasu polskiego 115,44 dolarów - o 58 centów więcej niż w momencie zamknięcia transakcji w czwartek.

Na giełdzie w Londynie cena baryłki ropy Brent z Morza Północnego wynosiła dziś w pewnym momencie 113,57 dolarów, co jest kolejnym absolutnym rekordem. Później zmniejszyła się do 112,90 dolarów - co oznacza o 47 centów więcej niż w chwili zamknięcia giełdy w czwartek.

Piątkowy skok cen pobudziły doniesienia o eksplozji w Nigerii, która jest największym afrykańskim eksporterem ropy. Jednak dyktujące wzrost cen wzmożone zakupy to przede wszystkim efekt ucieczki inwestorów od słabnącego dolara i lokowania przez nich pieniędzy w surowcach.