statystyki

Życie na abonament, czyli jak mieć wszystko i niczego nie kupować na własność

autor: Sebastian Stodolak05.07.2019, 09:00; Aktualizacja: 09.07.2019, 07:14
Ekonomia subskrypcji będzie się rozwijać jeszcze szybciej, gdy powszechnie wdrożona zostanie technologia 5G, czyli superszybki internet pozwalający na „oczujnikowanie” całego domu. Wówczas subskrybować będzie można nawet proszek do prania, na który zapotrzebowanie wyliczać będzie nasza pralka

Ekonomia subskrypcji będzie się rozwijać jeszcze szybciej, gdy powszechnie wdrożona zostanie technologia 5G, czyli superszybki internet pozwalający na „oczujnikowanie” całego domu. Wówczas subskrybować będzie można nawet proszek do prania, na który zapotrzebowanie wyliczać będzie nasza pralkaźródło: ShutterStock

W ramach kapitalizmu zrodził się model biznesowy, dzięki któremu ludzie nie muszą już kupować większości rzeczy na własność, a jednocześnie mogą mieć wszystko, czego potrzebują.

O mnia mea mecum porto. Wszystko, co moje, noszę ze sobą. Tak mawiali starożytni stoicy. Uważali, że nie należy się przywiązywać do posiadania rzeczy materialnych. Ich zdaniem właściwie można się bez nich obejść – wystarczy uzbroić się w wewnętrzną niezależność i spokój ducha. „Wyobraź sobie, że nie ma własności” – proponował z kolei John Lennon w hicie „Imagine” z 1971 r. Stoicy chcieli ochronić ludzkiego ducha przed przypadkowymi zrządzeniami losu. Lennon po prostu nie lubił opartego na własności prywatnej kapitalizmu.

Zarówno Seneka, chyba najbardziej znany stoik, jak i Lennon byliby zaskoczeni tym, do czego ów kapitalizm doprowadził. Oto właśnie w ramach tego systemu rodzi się model biznesowy, który pozbawia ludzi konieczności posiadania rzeczy na własność, a jednocześnie zaopatruje ich we wszystko, czego potrzebują (i nie jest to komunizm, John...). To model, który każe trawestować stoicką maksymę do następującej formy: wszystko, co moje, noszę ze sobą, a całą resztę mi przywożą. Tak – zgadliście – chodzi o ekonomię subskrypcji.

Jak ona działa?

Ale to już było

Jak Netflix. Płacimy za możliwość oglądania filmów i seriali, a nie za nie same. Z Netflixa korzysta już ok. 150 mln ludzi na całym świecie. Albo jak Spotify, które dostarcza nam muzykę i podcasty. Platforma ma już 100 mln płatnych subskrybentów. Albo jak Xbox Microsoftu, czyli wrota do świata gier komputerowych (ok. 50 mln użytkowników rocznie.) Ekonomia subskrypcji to cały ten gospodarczy sektor, w którym w zamian za regularną opłatę, automatycznie pobieraną z naszego konta, otrzymujemy dostęp do różnego typu dóbr i usług.

No dobrze. Co w tym rewolucyjnego? Czym subskrypcja różni się od abonamentu, jaki znamy od dekad? Co w niej takiego innowacyjnego, że warta jest osobnego artykułu? To właściwe pytania. Abonament to faktycznie nihil novi. Jego historia sięga XVII wieku, gdy brytyjscy wydawcy najpierw zbierali od klientów regularne opłaty, a dopiero potem finansowali z nich druk i wysyłkę nowych publikacji. Abonament był więc rodzajem inwestycji. W książkach z tamtego okresu publikowano listy abonentów-inwestorów, które zaspokajały snobizm wymienionych osób, a do tego, jako że byli to arystokraci, przysparzały dodatkowej sławy autorom.


Pozostało jeszcze 83% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny

Polecane

Komentarze (22)

  • Wiola(2019-07-05 09:37) Zgłoś naruszenie 482

    John Lenon "nie lubił kapitalizmu" - ale o tantiemy za swoje piosenki walczył bez litości......:)

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • antypożyczka(2019-07-05 11:01) Zgłoś naruszenie 352

    Ten model zachęca do konsumpcji a nie do oszczędzania, po co oszczędzać i kupić auto jak można zapłacić co miesiąc 1000 zł i jeździć. Wiem, utrata wartości, jazda nowym i parę innych argumentów przemawia za. Problem pojawia się w przypadku utraty zdrowia albo pracy. Jak sobie kupisz auto to je masz, nawet może się uda sprzedać za ułamek ceny. Jak wypożyczasz - to nie masz, i jeszcze zostajesz ze zobowiązaniem. Pożyczyć to mogę wiertło od sąsiada albo cukier. Auto lub dom wolę mieć własne.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • oszczędny(2019-07-05 11:06) Zgłoś naruszenie 286

    Nie muszę płacić za subskrypcję GP ! Wystarczy mi przeczytać za darmochę 8% objętości tekstu na Onecie aby uniknąć straty czasu ( i pieniędzy) na pozostałe (płatne) 92% bzdetów...

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • dzwonnik(2019-07-05 11:18) Zgłoś naruszenie 268

    Jak mieć wszystko i nic nie kupować ? W Polsce ? Wystarczy zostać księdzem !!

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Polak(2019-07-05 10:00) Zgłoś naruszenie 233

    To niech rodzina Kulczyka odda pieniądze

    Odpowiedz
  • młody(2019-07-05 12:20) Zgłoś naruszenie 159

    Tzn.,ze nie będzie biednych.A jak nie będzie biednych to również nie będzie bogatych.Wtedy będzie komunizm i będziemy mieć wszystko, czego potrzebujemy.Taki ustrój popieram i jestem za.

    Odpowiedz
  • komuna powraca(2019-07-05 17:02) Zgłoś naruszenie 132

    Wpiszcie sobie "witajcie w roku 2030" - wyskoczyć powinien artykuł, w którym duńska socjaldemokratka Ida Auken o tym opowiada, zasiadała niegdyś w parlamencie europejskim. Teraz wszystko już jasne po co są smartfony, wi-fi, media społecznościowe, sieć 5g, internet rzeczy, biometrie, bezgotówkowość - elity światowe szykują nam ciężkostrawną rzeczywistość, w której nie sposób będzie zbyt długo i szczęśliwie żyć. Coś o czym była mowa w filmach i literaturze sci-fi, ma stawać się rzeczywistością, obłęd to mało powiedziane, technokratyczne i cyfrowo-komunistyczne szaleństwo! To trzeba leczyć w zakładach psychiatrycznych czym prędzej takie myślenie.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Kim Tabula Rasa(2019-07-05 17:08) Zgłoś naruszenie 41

    Ale w "Imagine" chodzi o likwidację własności prywatnej w ogóle, taki komunizm, wszystko wspólne. A w modelu obecnym są właściciele i najemcy, a całością rządzi wolny rynek.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Zbigniew(2019-07-05 13:56) Zgłoś naruszenie 32

    Tak dla jasności, omnia pisze się razem, bo to jeden wyraz

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • dzwonnik(2019-07-05 15:35) Zgłoś naruszenie 21

    Kochany, a ja chciałem aby to Zbysio mi przetłumaczył ! Ale mimo wszystko [omnia] dziękuję Polaku ... i zapraszam do Częstochowy !!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane