Euro: czy, kiedy i po co?

autor: Ludwik Kotecki06.05.2019, 08:19; Aktualizacja: 06.05.2019, 08:21
Jedną z korzyści płynących z wprowadzenia euro jest wzrost inwestycji, bo mocno obniża się ryzyko kraju

Jedną z korzyści płynących z wprowadzenia euro jest wzrost inwestycji, bo mocno obniża się ryzyko krajuźródło: ShutterStock

Zaskakujące wywołanie przez prezesa Kaczyńskiego tematu przystąpienia Polski do strefy euro zbiega się w czasie z 15. rocznicą przystąpienia Polski do Unii Europejskiej. Zaskakujące, ponieważ to nie Parlament Europejski czy jego posłowie będą decydować o dacie przystąpienia Polski do strefy euro, to musi być suwerenna decyzja polskiego rządu.

 Przed wejściem do UE miało miejsce referendum, w którym obywatele zdecydowanie poparli przystąpienie ze statusem członka mającego derogację w kwestii euro. Derogacja to wyłączenie państwa członkowskiego Unii z konieczności wypełniania części zobowiązań płynących z prawa wspólnotowego. W tym przypadku oznacza „odroczenie” przyjęcia wspólnej waluty, ale równocześnie konieczność podejmowania działań zmierzających w kierunku wejścia do strefy euro – po spełnieniu kryteriów z Maastricht.

To jest pierwsza i najważniejsza kwestia, którą należy brać pod uwagę w dyskusji o euro. Wymaga ona odpowiednich działań w polityce gospodarczej. To, na ile skorzystamy (w ujęciu netto, bo euro to także koszty), zależy w dużej mierze od nas samych: od odrobienia lekcji przed wejściem do klubu euro. Chodzi o dążenie do wypełniania ekonomicznych i prawnych kryteriów, które są warunkiem wejścia do unii walutowej.


Pozostało 84% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (5)

  • o(2019-05-06 08:32) Zgłoś naruszenie 42

    właśnie po co?

    Odpowiedz
  • Kpiarz (2019-05-06 11:48) Zgłoś naruszenie 12

    Prezes się obudził, czy też to kolejna obłudna poza.? Przecież to PiS z wybitną pomocą sukienkowych wymanipulował referendum aby odrzucić euro, w chwili gdy przyjęcie tej waluty było dla nas bardzo korzystne ekonomicznie. Skutkiem tego przez lata Polska traci miliardy na manipulowaniu parytetem złotówki przez banki holenderskie, a przelicznik pogordzył się dwukrotnie......... 😁

    Odpowiedz
  • Słowacja i dziadostwo.(2019-07-07 17:07) Zgłoś naruszenie 30

    Tu panie kpiarz się nie zgadam ..Euro to dziadostwo ,bieda i brak rozwoju. Euro to zanizenie naszych obecnych i przyszłych emerytur. Euro to kradzież naszych oszczędności i inflacja majątku.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • trojan(2019-07-26 14:55) Zgłoś naruszenie 00

    Wpierw nalezy spelnic warunki wejscia do eurolandu,a nastepnie dyskuty ,kiedy i po co ? Nie badzcie tacy do przodu ...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane