statystyki

Dług windykować trzeba z umiarem, by nie naruszyć dóbr osobistych

autor: Patryk Słowik14.04.2019, 14:00
dług

długźródło: ShutterStock

Uporczywe domaganie się spełnienia roszczenia przez wierzyciela, bez wytoczenia powództwa, może być potraktowane jako działanie naruszające dobra osobiste dłużnika. I jako takie być podstawą żądania zadośćuczynienia za doznaną krzywdę

Stwierdził tak Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w ciekawym wyroku dotyczącym windykowania przez 15 lat stosunkowo niewielkiej kwoty. To wyrok ważny dla firm windykacyjnych, instytucji sektora finansowego, a także wszystkich, którzy dochodzą należności. Jakkolwiek bowiem może być tak, że dług rzeczywiście istnieje, to próby odzyskania pieniędzy nie mogą uderzać w dobra osobiste dłużnika.

Zaczęło się od małej sumy…

Sprawa, która zawisła na wokandzie, rozpoczęła się w 2000 r. Wówczas bank zbył wierzytelność wynikającą z umowy kredytowej firmie windykacyjnej. Dłużnik postanowił w 2001 r. zawrzeć ugodę. Zobowiązał się do spłaty niespełna 4000 zł w 10 ratach. Warunków ugody jednak nie dotrzymał: opóźnił się ze spłatą końcówki należności. Tymczasem zgodnie z par. 3 zawartej ugody uchybienie w wysokości i terminach zapłaty którejkolwiek z rat czyniło ugodę nieważną, a cała kwota zadłużenia powiększona o dalsze odsetki stawała się natychmiast wymagalna. Chodziło o 512 zł. Firma windykacyjna skontaktowała się z dłużnikiem łącznie ponad 20 razy. Informowała m.in. o możliwości przekazania danych o zadłużeniu do Biura Informacji Gospodarczej. Doszło także do informowania o zadłużeniu rodziny i sąsiadów. Mężczyzna jednak nie chciał zapłacić, jako że nie zgadzał się z żądaną kwotą. Zarazem ani wierzyciel, ani firma windykacyjna nie chciały skierować powództwa do sądu.


Pozostało jeszcze 67% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (12)

  • Lonia(2019-04-14 21:43) Zgłoś naruszenie 209

    Ludzie firmy windykacyjne to kupa łajna z tym sie nie rozmawia zawsze jedno zdanie won post UBeckie ścierwo i tyle to **********

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Max(2019-04-15 07:24) Zgłoś naruszenie 815

    Jeśli się pożycza to trzeba oddawać jest to normalna procedura co do formy i zachowanie niektórych ludzi nie ma co tego komentować z firmą Windykacyjna można się też porozumieć tylko trzeba odpowiednio rozmawiać i mieć plan jak wyjść z zadłużenia nie rozmawianie wiąże się z narastaniem Odsetek

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Waldek(2019-04-15 19:38) Zgłoś naruszenie 50

    Panie Max i inni mądrzy ludzie waszego pokroju. Zgadzam się, jak się pożyczy to trzeba zwrócić, ale co w sytuacji jak poniżej. Zawarłem umowę na Telewizję N, płaciłem uczciwie dwa lata, skończyła się umowa, pojechałem do dystrybutora oddać dekoder. Stwierdził, że nie przyjmie bo nie muszę zdawać. Jest już moją własnością. Podziękował. Umowy nie przedłużałem. Po dwóch następnych latach komornik zajął mi 4,5 tysiąca z konta tytułem za nie zwrócony dekoder telewizji N. Nie pomogły tłumaczenia itp. Mam na własność dekoder za 4,5 tysiąca warty 150 zł. Dziękuję. Aby Wam też ktoś sprzedał coś na takich zasadach...

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Neron(2019-04-15 11:34) Zgłoś naruszenie 40

    20 razy dzwonili ??? Kaczmarek inkaso czy lexus dzwonią od 50 do nawet 80 razy DZIENNIE. A jak nie daj Boże odbierzesz to na wstępie próbują wyludzać dane osobowe pod pozorem rzekomej weryfikacji. Jak nie mają pewności do kogo dzwonią to niech nie dzwonią.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • sadinternetowypl(2019-04-15 11:13) Zgłoś naruszenie 31

    Wezwanie do zapłaty, pozew o zapłatę i komornik. Jak ktoś posiada przedawnione roszczenie to tylko potrafi dzwonić.

    Odpowiedz
  • El(2019-04-15 22:37) Zgłoś naruszenie 34

    Pozyczyles to oddaj, proste.

    Odpowiedz
  • Sonik(2019-04-14 21:09) Zgłoś naruszenie 25

    Sam detal jeszcze stoi, gorzej z hurtem przez zadłużenia hurtowni. Ja bym miał podobny problem, gdyby nie MK-Finanse czyli firma, która mnie z tego wyciągneła, bo pomogła mi egzekwować różne zaległości od moich kupców...

    Odpowiedz
  • smutek(2019-04-16 15:48) Zgłoś naruszenie 10

    Dlaczego nie dotyczy to również fiskusa ? Urzędnicy stosują prawo widzimisię i mogą natychmiast zabrać wszystko , są bezkarni , sądzę , że przyczynili się do b. wielu śmierci...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane