Okienko wyboru akceptujące użycie plików cookies nie może być domyślnie zaznaczone. Użytkownik sam powinien decydować, czy chce je zaznaczyć, bo tylko wtedy można mówić o jego świadomej i dobrowolnej zgodzie – uważa prof. Maciej Szpunar, rzecznik generalny Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w przedstawionej opinii.
Sprawa dotyczy niemieckiej firmy, która zorganizowała loterię dla klientów. Aby wziąć w niej udział, należało wejść na stronę internetową, na której podawało się swój adres e-mail. Jednocześnie na stronie znajdowały się dwie zgody. Pierwsza dotyczyła akceptacji e-maili reklamowych, druga zaś cookies. Okienko wyboru przy drugiej ze zgód było domyślnie zaznaczone. Użytkownik mógł je odznaczyć, przy czym, aby w ogóle mógł wziąć udział w loterii, wymagana była co najmniej zgoda na otrzymywanie korespondencji marketingowej.
Jedno z pytań przedstawionych TSUE we wniosku prejudycjalnym dotyczy tego, czy okienko wyboru potwierdzające zgodę na cookies może być domyślnie zaznaczone na stronie internetowej. Innymi słowy, czy wystarczy pozostawienie użytkownikowi możliwości odznaczenia tego okienka, jeśli nie godzi się na użycie plików cookies? Rzecznik generalny uważa, że nie. „Nie wystarczy, by oświadczenie o wyrażeniu zgody użytkownika było już sformułowane w gotowy sposób i by użytkownik musiał czynnie wyrazić sprzeciw, w sytuacji gdy nie zgadza się na przetwarzanie danych. W tym ostatnim przypadku nie wiadomo bowiem, czy taki sformułowany na gotowo tekst został przeczytany i przemyślany. Sytuacja nie jest jednoznaczna. Użytkownik mógł przeczytać tekst albo nie. Mógł tego nie zrobić z czystego zaniedbania. W takiej sytuacji nie jest możliwe ustalenie, czy zgoda została udzielona dobrowolnie” – napisał prof. Maciej Szpunar.
Ważne Nie wystarczy, by oświadczenie o wyrażeniu zgody użytkownika było sformułowane w gotowy sposób i by użytkownik musiał czynnie wyrazić sprzeciw, gdy nie zgadza się na przetwarzanie danych
Reklama
Co więcej, zdaniem rzecznika, to nie koniec problemu. Samo domyślne zaznaczenie okienka zgody to jedno. Drugie zaś to łączenie zgody z udziałem w loterii. „Udział w loterii internetowej i udzielenie zgody na instalowanie plików cookie nie mogą stanowić części tego samego aktu. Taka jednak właśnie sytuacja ma miejsce w niniejszym postępowaniu. Użytkownik dokonuje ostatecznie wyłącznie jednego kliknięcia przycisku udziału w celu wzięcia udziału w loterii, a jednocześnie wyraża on zgodę na zainstalowanie plików cookie. Wyrażenie dwóch zamiarów (udział w loterii i zgoda na zainstalowanie plików cookie) odbywa się w tym samym czasie. Te dwa zamiary nie mogą być realizowane jednocześnie poprzez użycie tego samego przycisku udziału” – można przeczytać w opinii.
Zdaniem rzecznika nie ma tu znaczenia, czy informacje przechowywane przez pliki cookies stanowią dane osobowe czy też nie. Dyrektywa 2002/22/WE w sprawie usługi powszechnej i związanych z sieciami i usługami łączności elektronicznej praw użytkowników przewiduje bowiem ochronę użytkowników przed ingerencją w ich prywatność bez względu na to, czy dotyczy to danych osobowych czy innych danych.
Profesor Maciej Szpunar podkreślił również, że informacje przekazywane użytkownikom przed podjęciem przez nich decyzji dotyczącej cookies muszą być zrozumiałe i nie mogą podlegać wątpliwościom lub interpretacjom. To szczególnie ważne, gdy chodzi o skomplikowane zagadnienia techniczne. Przeciętny internauta zwyczajnie nie wie, jak działają pliki cookies.
Wśród tych informacji musi być również podany czas działania plików cookies. „Informacje te mają zasadnicze znaczenie dla umożliwienia jednostkom podjęcia świadomych decyzji przed przetwarzaniem. Jak podniosły rządy portugalski i włoski, z tego, że dane gromadzone przez pliki cookie muszą być usuwane, jeżeli nie są już konieczne do osiągnięcia pierwotnego celu, wynika, że okres przechowywania zebranych danych musi być wyraźnie podany do wiadomości użytkownika” – napisano w opinii.

orzecznictwo

Opinia rzecznika generalnego Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 21 marca 2019 r. w sprawie C-673/17.