Nie będzie nadwyżek w tegorocznym budżecie. A przyszłoroczny deficyt finansów publicznych może sięgnąć 3 proc. PKB.
Przedstawiona przez premiera Morawieckiego mapa drogowa realizacji obietnic z tzw. piątki Kaczyńskiego kieruje nas w stronę trwale wyższego deficytu.
Zmiana kursu polityki fiskalnej staje się faktem. Szef rządu poinformował wczoraj, że ustawy o rozszerzeniu 500 plus, emeryturze plus i przewozach lokalnych mają być uchwalone do wyborów europejskich. Podatkowe wejść w życie 1 października ‒ przed parlamentarnymi. Realizacja tych planów może oznaczać bardzo duży wzrost wydatków. Dlatego po kilku latach obniżania deficytu finansów publicznych w przyszłym roku czeka nas jego dynamiczny wzrost. Ekonomiści spierają się nie o to, czy on nastąpi, ale w jakiej będzie skali.