statystyki

Sprzedawca detaliczny ma prawo regresu do hurtownika

autor: Dr Bartosz Draniewicz Radca Prawny29.01.2019, 12:45; Aktualizacja: 29.01.2019, 13:46
biznes, firma

Zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego (dalej: k.c.) w przypadku, gdy między stronami dochodzi do odpłatnego przeniesienia własności towaru, najczęściej zawierana jest odrębna umowa sprzedaży. Oddzielnie jest podpisywana między producentem a sprzedawcą hurtowym, hurtownikiem a detalistą, a następnie – detalistą a konsumentem. Przy zawieraniu każdej z tych umów powstaje rękojmia z tytułu sprzedaży towarów.źródło: ShutterStock

Skorzysta z niego wtedy, gdy rzecz nabyta przez konsumenta okazała się wadliwa, a detalista poniósł z tego powodu koszty. Zasady te wynikają z mocy prawa i nie wymagają uwzględnienia w umowie

Kodeks cywilny przewiduje specyficzną instytucję roszczeń zwrotnych między kolejnymi sprzedawcami w łańcuchu dystrybucji produktu. Jest to tzw. instytucja regresu. Mówiąc najprościej, roszczenie, które może przysługiwać sprzedawcy finalnemu wobec poprzedniego sprzedawcy, w przypadku gdyby musiał on zaspokoić roszczenia konsumenta wysuwane w związku z wadą przedmiotu umowy. Chodzi o to, aby odpowiedzialność materialną poniósł podmiot odpowiadający za wadę. W dzisiejszym obrocie handlowym sprzedawca najczęściej nie jest bowiem producentem danego produktu. Kupuje go albo od producenta, albo w hurtowni. Łańcuch sprzedażowy może być bardzo rozbudowany i wyglądać np. tak: producent – sprzedawca hurtowy – sprzedawca detaliczny – konsument. Nierzadko bywa tak, że sprzedawca nabywa pewną partię towarów od producenta lub hurtownika, które następnie sprzedaje konsumentom, a ci przychodzą do niego z zasadnymi reklamacjami z tytułu rękojmi. W przypadku gdy wady są istotne, sprzedawca może być zmuszony zwrócić klientom pieniądze. Gdyby w takiej sytuacji brać pod uwagę jedynie przepisy ogólne kodeksu cywilnego, w tym dotyczące rękojmi, sprzedawca mógłby znaleźć się w trudnej sytuacji, bo nie zawsze mógłby odzyskać pieniądze od producenta lub hurtownika – ponieważ przy takim rozbudowanym łańcuchu dystrybucji nietrudno o sytuację, w której rękojmia albo byłaby wyłączona, albo by wygasła, albo roszczenia uległyby przedawnieniu.


Pozostało jeszcze 92% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane