Dlaczego twierdzi pan, że konkurencję w energetyce ograniczyła jej konsolidacja?
- Po konsolidacji energetyki w Polsce udział trzech największych producentów w sumarycznej mocy zainstalowanej wynosi 60 proc. i jest o połowę większy niż na najbardziej konkurencyjnych rynkach europejskich, tj. skandynawskim i brytyjskim. Nie ma teraz na rynku tak dużej liczby niezależnych producentów energii, aby można było uznać, że żaden z nich nie może wpływać na cenę.
• Widzi pan wzrost konkurencyjności w prywatyzacji części producentów energii należących do polskich grup energetycznych. Zachodnie koncerny warunkują inwestycje udziałem w prywatyzacji?
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.