statystyki

Branża budowlana na ostrym wirażu. Generalni wykonawcy czekają na kryzys

autor: Patrycja Otto, Krzysztof Śmietana18.10.2018, 07:40; Aktualizacja: 18.10.2018, 07:50
Eksperci firmy Deloitte podkreślają, że do poprawy sytuacji firm budowlanych mógłby przyczynić się rząd.

Eksperci firmy Deloitte podkreślają, że do poprawy sytuacji firm budowlanych mógłby przyczynić się rząd.źródło: ShutterStock

Tylko kryzys może uzdrowić sytuację na rynku. Tym bardziej, że rząd pozostaje na nią obojętny,].

O niezwykle trudnej sytua cji budowlanki i proponowanych receptach na jej uzdrowienie mówili wczoraj eksperci firmy Deloitte, którzy ujawnili najnowszy raport w tej sprawie. Potwierdzili, że paradoksalnie obserwowany w Polsce boom budowlany nie sprzyja poprawie rentowności. Wręcz przeciwnie – pogrąża generalnych wykonawców.

– To przede wszystkim skutek rosnących kosztów pracy i materiałów budowlanych. W przyszłość z największym niepokojem patrzą spółki realizujące projekty infrastrukturalne, które zleca strona publiczna, jak Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad czy PKP Polskie Linie Kolejowe – mówi Maciej Krasoń z firmy Deloitte.

Firma pokazała, że ceny materiałów w ciągu ostatnich dwóch lat wzrosły drastycznie. Przykłady: asfalt podrożał o 72 proc., stal zbrojeniowa o 63 proc., a beton o 24 proc. W efekcie największe problemy pojawiają się wtedy, kiedy firmy wygrywały przetargi trzy, cztery lata temu. Od wyceny oferty do zakończenia kontraktu mija nawet pięć lub sześć lat.

– Strona publiczna mówi nam, że powinniśmy przewidzieć taką sytuację. To jednak nierealne. Co ciekawe, zamawiający też nie wziął pod uwagę, że ceny mogą tak bardzo się zwiększyć. Widać to przy otwieraniu ofert, które nawet o 100 proc. przewyższają kosztorysy usługobiorców – mówił w trakcie prezentacji raportu Mirosław Józefczuk z zarządu Warbudu, dodając, że sytuację firm budowlanych poprawiłby kryzys, czyli spadek zleceń w infrastrukturze. W ślad za nim nastąpiłby bowiem spadek cen materiałów, przez co prowadzone już kontrakty stałyby się bardziej opłacalne. Do takiej sytuacji doszło w 2013 r., przy równie kłopotliwym boomie budowlanym przed Euro 2012.


Pozostało jeszcze 56% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (1)

  • solina(2018-10-23 13:24) Zgłoś naruszenie 00

    Przecież problemy ma nie tylko ta branża. Tak czy inaczej są one wszędzie te same tzn trudności z płynnością finansową. Dlatego jeśli ktoś nam zalega z pieniędzmi to nie ma co czekac, tylko trzeba po prostu je odzyskać.U nas robi to Kruk. Są szybcy i niezawodni.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane