Podstawę oceny finansowej projektów inwestycyjnych, także w procesie ubiegania się o dotacje, stanowi biznesplan. Zadaniem biznesplanu jest wskazanie celowości przedsięwzięcia, wielkości i rodzaju zasobów niezbędnych do jego realizacji oraz korzyści, jakie w rezultacie firma osiągnie. Jak poprawnie go sformułować, by nie mieć problemów z oceną finansową projektu?
Przedsiębiorca przygotowujący się do inwestycji, na którą chce uzyskać dotację, powinien zdawać sobie sprawę, iż postrzeganie projektu przez niego samego może znacząco odbiegać od oceny wykonanej przez bank lub instytucję oceniającą wniosek pod kątem kwalifikowalności do otrzymania dotacji. Nie zawsze elementy ważne z punktu widzenia firmy są równie istotne dla pozostałych podmiotów uczestniczących w procesie inwestycji. Posłużmy się tu przykładem najbardziej popularnego wskaźnika oceny opłacalności inwestycji - NPV (różnica pomiędzy zdyskontowanymi nadwyżkami, jakie inwestycja zapewni, a wartością zdyskontowanych nakładów).
Dla przedsiębiorcy decydującego się na realizację inwestycji tylko w przypadku otrzymania dotacji największą wartość będzie miał rachunek ekonomiczny uwzględniający przepływy wraz z dotacją.
Podczas gdy dla banku taki sposób liczenia będzie raczej ciekawostką (którą jednak warto zaprezentować), dla IO będzie on nie do przyjęcia. Zarówno bank, jak i IO zażądają policzenia wskaźnika w wariancie bez dotacji, najprawdopodobniej zmieniając dodatkowo stopę dyskontową i nie biorąc pod uwagę wartości końcowej inwestycji. Bank ponadto, na potrzeby własnej analizy, może zmienić inne parametry, jeśli firma nie dość przekonująco uzasadni przyjęte w biznesplanie: koszty, przychody lub okres inwestycji. W przypadku podobnych wątpliwości IO najprawdopodobniej uzna, że warunek opłacalności finansowej nie został spełniony. Warto zwrócić uwagę, że tak naprawdę dla banku wskaźnik NPV, bardzo istotny z punktu widzenia IO, ma znaczenie wtórne. Bank skoncentruje się przede wszystkim na zdolności firmy do generowania strumieni pieniężnych wystarczających do obsługi kredytu. Także w firmie nie zawsze wysokie NPV przesądzi o podjęciu inwestycji. W warunkach niepewnej sytuacji ekonomicznej dużo istotniejszy może okazać się okres zwrotu zainwestowanych środków, a przedsiębiorca o słabym zapleczu kapitałowym zdecyduje się na projekt o niższym NPV, ale wymagający mniejszych nakładów i charakteryzujący się wyższą rentownością.
Wniosek: ubiegając się o dofinansowanie zewnętrzne, próbujmy przyjrzeć się naszemu przedsięwzięciu jak najbardziej obiektywnie, bez emocji.