Zapisy w ustawie o koncesji na roboty budowlane jasno stwierdzają, po czyjej stronie leży ryzyko ekonomiczne związane z inwestycją. Jednak niewystarczająco definiują kwestię wkładu finansowego koncesjodawcy. Wątpliwości budzi przepis mówiący, że płatność koncesjodawcy na rzecz koncesjonariusza nie może prowadzić do odzyskania całości związanych z wykonywaniem koncesji nakładów poniesionych przez koncesjonariusza. Chodzi o płatności równe poniesionym nakładom, ale można to także interpretować, że wykluczone są nawet niewielkie płatności ze strony podmiotu publicznego, o ile prowadzą do odzyskania przez koncesjonariusza poniesionych nakładów.

Atutem nowej regulacji jest wprowadzenie negocjacyjnej procedury wyboru koncesjonariusza. Uwzględnia ona zasady jawności, równości i konkurencyjności. Procedura udzielania koncesji jest następująca:

• wszczęcie przez koncesjodawcę postępowania przez publikację ogłoszenia o koncesji (w Biuletynie Zamówień Publicznych - usługi i w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej - roboty budowlane)

• składanie przez kandydatów wniosków o udzielenie koncesji i oświadczeń o spełnianiu warunków udziału opisanych w ogłoszeniu o koncesji

• zaproszenie przez koncesjodawcę kandydatów, którzy złożyli zgodne z ustawą wnioski do udziału w negocjacjach co do istotnych aspektów koncesji (warunki finansowe i prawne, sposób wykonania przedmiotu koncesji, okres koncesji, dopuszczalność podwykonawstwa, zakres finansowania koncesji przez koncesjonariusza)

• zaproszenie przez koncesjodawcę do złożenia ofert wszystkich kandydatów, z którymi prowadził negocjacje

• wybór przez koncesjodawcę najkorzystniejszej z ofert na podstawie kryteriów oceny ofert określonych w ogłoszeniu o koncesji oraz opisie warunków udzielanej koncesji, przy czym kryteria oceny ofert mogą dotyczyć również właściwości zainteresowanego podmiotu.

Przedsiębiorcy będą mogli wnosić skargi na czynności dotyczące wyboru oferenta (w zakresie umów koncesji znacznej wartości) do wojewódzkiego sądu administracyjnego. W tym przypadku wątpliwości budzi jednak oderwanie procedury odwoławczej od organów, które rozstrzygać będą w podobnych sprawach. Doprowadzić to może do nierównego traktowania w bardzo zbliżonej sytuacji.

Założeniem koncesji na roboty budowlane jest zwrot nakładów uzyskiwany przez koncesjonariusza od końcowych użytkowników obiektu, a nie od zamawiającego.