Opera TFI nie przejmie SEB TFI jako spółki, ale prowadzoną przez nią działalność TFI, w tym fundusze i pracowników. Zgodnie z ustawą o funduszach inwestycyjnych jedno TFI nie może być akcjonariuszem innego. Umowa jest warunkowa i do formalnego przejęcia dojdzie po uzyskaniu zgody Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Firmy nie ujawniają wartości transakcji.

Nie będzie zmian w ofercie

Jak zapowiadają przedstawiciele Opery TFI, po przejęciu funduszy chcą utrzymać wszystkie produkty znajdujące się obecnie w ofercie SEB TFI i na tym etapie nie planują żadnych zmian, jak np. łączenie lub likwidacja funduszy. Zmienią się za to ich nazwy. Umowa obliguje Operę TFI do rezygnacji z używania marki SEB po przejęciu zarządzania funduszami. Dla Opery TFI główny cel transakcji, poza skokowym wzrostem aktywów, to poszerzenie oferty produktowej o fundusze benchmarkowe i dostęp do zewnętrznych sieci dystrybucji SEB TFI.

Dla grupy SEB sprzedaż TFI wynika z przyjętej strategii zakładającej koncentrację działań na bankowości korporacyjnej, w której spółka ma przewagę konkurencyjną i szansę na zdobycie wiodącej pozycji rynkowej.

- Jesteśmy bardzo zadowoleni, że udało nam się znaleźć nowy dom dla SEB TFI. Dla grupy SEB oznacza to całkowitą koncentrację posiadanych zasobów na rozwoju bankowości korporacyjnej w Polsce - powiedział Jürgen Baudisch, szef SEB w Polsce.