"Wymieniliśmy się dzisiaj pomysłami na rozwiązanie kwestii opcji walutowych. Jesteśmy zgodni, że trzeba namawiać przedsiębiorców i banki do renegocjacji umów" - powiedział Chlebowski w czwartek po spotkaniu z szefem klubu PSL.

Spotkanie koalicyjne trwało jedynie 20 minut, ponieważ - pomimo zapowiedzi - nie pojawił się na nim wicepremier, szef ludowców Waldemar Pawlak.

Politycy po spotkaniu nie chcieli mówić o szczegółach wspólnego projektu ustawy i o rozbieżnościach jakie pojawiły się w tej sprawie.

Chlebowski powiedział w czwartek PAP, że "nie ma szans" na unieważnienie z mocy prawa umowy na opcje walutowe.

Pawlak mówił jednak w czwartek dziennikarzom w Sejmie, że cały czas opowiada się za unieważnieniem umów na opcje.

Projekt ma zmierzać do "ujawnienia kulis transakcji opcyjnych w relacjach krajowych i międzynarodowych"

Dopytywany, czy poprzez ustawę można anulować już zawarte umowy na opcje walutowe, czy prawo może działać wstecz, Pawlak powiedział: "Tu nie ma potrzeby stosowania prawa wstecz. Instytucje państwa powinny stać na straży uczciwych zasad prowadzenia biznesu. Jeśli stosowano wyzysk, podstęp, to są przesłanki prawne do tego, żeby takie umowy unieważnić".

W środę Pawlak zapowiedział złożenie projektu ustawy przeciwdziałającej nieuczciwym praktykom w obrocie instrumentami finansowymi. Projekt ma zmierzać do "ujawnienia kulis transakcji opcyjnych w relacjach krajowych i międzynarodowych" - powiedział wicepremier.

Z kolei we wtorek wiceminister gospodarki Adam Szejnfeld poinformował, że dobiegają końca prace nad rządowym projektem ustawy, która umożliwi firmom mającym problemy z powodu opcji walutowych wspólne występowanie do sądu z roszczeniami.

Przyszła ustawa o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym umożliwi wspólne wystąpienie do sądu grupie liczącej co najmniej 10 firm. Ich sytuacja prawna związana z umowami z bankami na opcje musi być podobna.

Własne propozycje ustawowych rozwiązań problemu opcji walutowych przedstawił w połowie lutego Waldemar Pawlak. Zawierały one trzy podejścia. Pierwsze - miało gwarantować stronom prawo do renegocjacji warunków umów, drugie - pozwalałoby na odstąpienie od umowy, a trzecie - na unieważnienie z mocy prawa umowy na opcje. Komitet Rady Ministrów nie zarekomendował jednak tych propozycji pod obrady rządu.