Zbędny, choć rygorystycznie przestrzegany przez Sąd Najwyższy wymóg formalny skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia, jest wymóg wykazania, że wzruszenie zaskarżonego orzeczenia w drodze innych środków prawnych nie było i nie jest możliwe

Skarżącego obciąża obowiązek przedstawienia analizy prawnej przepisów dotyczących środków zaskarżenia, których zastosowanie - w odniesieniu do zaskarżonego orzeczenia - jest niedopuszczalne lub z innych przyczyn na pewno nie mogłoby odnieść skutku. Powinien on wykazać, powołując się na przepisy, że od orzeczenia nie przysługuje skarga kasacyjna i dlatego wzruszenie go nie było możliwe. Skarżącego obciąża nie tylko obowiązek wykazania, że wzruszenie zaskarżonego orzeczenia w drodze innych środków prawnych nie było możliwe, ale także wykazanie, że nie jest możliwe, bo wznowienie postępowania w sprawie zakończonej zaskarżonym orzeczeniem - w świetle przepisów art. 399-4161 kodeksu postępowania cywilnego - jest niedopuszczalne ze względu na rodzaj zaskarżonego orzeczenia albo zarzuty przeciwko temu orzeczeniu nie mieszczą się w podstawach skargi o wznowienie postępowania. Tylko w następstwie przeprowadzenia takiego wywodu prawnego skarżący spełni obowiązek wykazania, że wzruszenie zaskarżonego orzeczenia nie tylko nie było, ale nie jest możliwe.

Można zrozumieć, że Sąd Najwyższy wymaga, aby skarga o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia zawierała uzasadnienie, dlaczego skarżący nie złożył skargi kasacyjnej, to wymóg uzasadnienia, dlaczego skarżący nie skorzystał z uprawnienia do wniesienia skargi o wznowienie postępowania, uznać należy za zbyt daleko idący. Wydaje się bowiem, że jeżeli strona nie opiera skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia na przesłankach mogących być równolegle podstawą do wniesienia skargi o wznowienie postępowania, wymóg taki można uznać za uzasadniony, w innych zaś sytuacjach za zupełnie zbędny. Równie dobrze można byłoby wymagać od strony wykazywania w treści skargi, dlaczego nie skorzystała ze wszystkich środków zaskarżenia przewidzianych w kodeksie postępowania cywilnego, począwszy od wszelkich możliwych zażaleń przez sprzeciw od wyroku zaocznego, sprzeciw od nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym, sprzeciw od nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym, poprzez skargę na czynności komornika, a na zarzutach do planu podziału kończąc.