Rada Ministrów zaakceptowała projekt zmian w systemie opłat na rzecz OFE. Zgodnie z projektem opłaty od składek mają spaść do 3,5 proc. od 1 stycznia 2010 r., a nie w połowie tego roku (miało to się stać już pierwszego dnia miesiąca następującego po upływie 3 miesięcy od dnia ogłoszenia). Rząd chce też podniesienia limitu opłat za zarządzanie. Pierwotnie OFE, które zebrały powyżej 20 mld zł, miały dostawać nie więcej niż 8,4 mln zł miesięcznie.

- Nie jesteśmy przeciwni rozsądnemu obniżeniu opłat, ale zmian w takim ograniczonym kształcie nie należy przyjmować, bo nie doczekamy się kompleksowej regulacji działalności OFE - uważa Jeremi Mordasewicz z PKPP Lewiatan.

Dodaje, że rząd koncentruje się na rozwiązaniach, które dadzą kilka złotych wyższą emeryturę, a nie zajmuje się zmianami, które mogą podnieść ją o kilkadziesiąt złotych. Chodzi tu przede wszystkim o realizację zapowiadanego przez rząd utworzenia funduszy o różnym poziomie ryzyka w zależności od wieku ubezpieczonego. Wraca też postulat poszerzenia możliwości inwestycyjnych OFE, m.in. o aktywa zagraniczne i instrumenty pozwalające zabezpieczyć się przed spadkami na giełdzie.