Tusk proszony dziś w Radiu ZET o ocenę pomysłów PiS na walkę z kryzysem powiedział, że rząd od wielu miesięcy przygotowuje i proponuje rozwiązania, które "w sposób odpowiedni reagują na sytuację kryzysową".

"Ciągłe zadłużanie się państwa polskiego nie jest dobrą odpowiedzią na kryzys" - przekonywał premier. "Jarosław Kaczyński jako lider opozycji musi pohukiwać na rząd, jest to jego rola społeczna" - mówił.

J. Kaczyński: PiS ma własny program, który może pobudzić gospodarkę

Wczoraj Jarosław Kaczyński podczas obrad Rady Politycznej PiS mówił, że partia ta ma własny program, który może pobudzić gospodarkę. Do propozycji działań antykryzysowych zaliczył m.in. zwiększenie deficytu budżetowego, wykorzystanie unijnych środków, zwolnienie zakładów pracy z opłat socjalnych czy wprowadzenie programu robót publicznych. "Apeluję do Donalda Tuska, do innych ważnych polityków PO, aby się opamiętali, aby podjęli prawdziwą walkę z kryzysem, a nie stosowali kolejne socjotechniczne, propagandowe chwyty" - apelował szef PiS.

Zdaniem premiera, PiS reprezentuje "dość radosny optymizm w trudnych czasach", a propozycje tej partii takie jak np. dodrukowywanie pieniędzy czy zadłużanie Polski na wysoki procent to "proste recepty, które ocierają się o naiwność".

"Referendum nie rozwiąże sprawy wejścia Polski do strefy euro"

Tusk zapytany, czy PO zgodzi się na referendum w sprawie euro, powiedział, że Polacy już zdecydowali o wejściu do eurolandu w momencie przystąpienia do Unii Europejskiej.

Przeprowadzenia referendum w sprawie wejścia Polski do strefy euro domaga się PiS. "Szkoda takich jałowych wysiłków (PiS), ciągłych prób, z których niewiele wynika" - skomentował Tusk. Według niego, pytanie w referendum o datę wejścia Polski do strefy euro to "polityczna propaganda".

Ocenił, że "referendum nie rozwiąże sprawy wejścia Polski do strefy euro". W jego opinii, pytanie o termin tej decyzji nie ma sensu, gdyż data wejścia zależy od negocjacji. Tusk zapewnił, że "jest otwarty wobec wszystkich aspektów polskiej drogi do euro - dat, ciał, które mają to przygotować i na relacje między opozycją a rządzącymi".