Według energetyków taryfa nazwana potocznie socjalną mogłaby objąć ok. 40 proc. klientów, zużywających łącznie ok. 30 proc. energii w grupie taryfowej G, czyli gospodarstw domowych.
Gospodarstwa domowe, dla których koszty energii stanowią istotny udział w budżecie, to odbiorcy zużywający nie więcej niż 1200 kilowatogodzin energii rocznie. Dla nich ceny pozostałyby na obecnym poziomie, czyli poniżej kosztów rynkowych. Dzięki temu ceny prądu dla odbiorców biznesowych będzie można obniżyć o 3-6 proc.
Wyniki kalkulacji
Pozostali odbiorcy w gospodarstwach domowych płaciliby ceny rynkowe, ale w ograniczonym zakresie. Cena byłaby wyliczona na podstawie najtańszych zawartych przez firmy energetyczne kontraktów na zakup energii.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.