Rozmawiamy z MARIUSZEM SWORĄ, prezesem Urzędu Regulacji Energetyki - Gdyby ceny energii dla gospodarstw domowych zostały uwolnione, to przedsiębiorstwa energetyczne nie obniżyłyby cen dla dużych i małych firm. Znalazłyby kolejny, ich zdaniem uzasadniony, powód do stosowania wysokich cen.
• Czy w tym roku należy spodziewać się jeszcze podwyżek cen energii zarówno dla odbiorców indywidualnych, jak i komercyjnych?
- Wszelkie czynniki natury ekonomicznej wskazują na to, że ceny energii elektrycznej w najbliższym roku powinny spadać, a nie rosnąć. Popyt na energię elektryczną maleje, nie powinniśmy mieć większych problemów z podażą węgla, ceny praw do emisji CO2 w Europie idą w dół, ceny węgla w portach ARA (Amsterdam, Roterdam, Antwerpia) maleją. Nie ma doprawdy uzasadnienia, aby ceny energii elektrycznej dla odbiorców indywidualnych oraz dla przemysłu szły górę. Przeciwnie, powinny spadać.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.