Wszystkie kluby popierają rządowy projekt utrzymania pensji osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe na poziomie z poprzedniego roku. Posłowie PO podkreślają, że przyniesie on 4,4 mln zł oszczędności.

Projekt zmian w ustawie o wynagrodzeniu osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe oraz w ustawie o kształtowaniu wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej zakłada, że od marca do grudnia 2009 roku wynagrodzenie prezydenta będzie równorzędne z tym z grudnia 2008 roku.

Podobnie miałoby być z osobami zajmującymi kierownicze stanowiska państwowe, czyli m.in. premierem, ministrami, marszałkami i wicemarszałkami Sejmu i Senatu.

Zgodnie z projektem kwota bazowa dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe za okres od marca do grudnia 2009 roku byłaby na poziomie z 2008 roku.

Klub Lewicy zgłosił do projektu poprawkę zakładającą wstrzymanie w 2009 r. wypłacania nagród dla osób zajmujących ważne funkcje państwowe.

W czwartek podczas sejmowej debaty Krystyna Skowrońska (PO) podkreśliła, że wprowadzenie zmian jest konieczne w obecnej sytuacji gospodarczej, gdy "trzeba szukać oszczędności".

PiS i klub Lewicy, mimo że deklarują poparcie dla projektu mają do niego zastrzeżenia. Andrzej Szlachta zaznaczył, że przynosi on redukcję wydatków budżetowych o "ułamkową część procenta". "Propozycja rządu ma bardziej charakter wizerunkowy niż finansowy" - ocenił.

Marek Wikiński (Lewica) zgodził się, że wprowadzone oszczędności "nie są oszałamiające". Ocenił, że zmiany zaproponowane przez rząd mogą być niekonstytucyjne. Przypomniał, że podobny projekt, który znosił "trzynastki" samorządowcom został zakwestionowany przez Trybunał Konstytucyjny.

Na to, że zmiany mogą być niekonstytucyjne zwrócił także uwagę poseł koła Polska XXI Jerzy Polaczek. Według niego, inicjatywa rządu to "nowelizacja ustawy budżetowej dokonywana w niedopuszczalny sposób".

Jego zdaniem, do przyjęcia byłaby specustawa regulująca kwestie wynagrodzeń ważnych osób w państwie, a nie nowelizacja istniejących przepisów.

Do projektu podczas debaty zostały zgłoszone poprawki i będą nad nim trwały prace w komisjach.