16,6 mld zł zapłacimy za pierwszą fazę budowy tarczy przeciwrakietowej „Wisła”. Druga będzie znacznie droższa, a negocjacje trudniejsze.
– To jest ogromny krok naprzód dla całego Wojska Polskiego, jeżeli mówimy o budowaniu nowoczesnej, dobrze wyposażonej armii – stwierdził wczoraj prezydent Andrzej Duda podczas podpisania umowy na zestawy obrony powietrznej Patriot. Choć z polskiej strony w wydarzeniu brali udział również premier Mateusz Morawiecki oraz podpisujący umowę minister obrony Mariusz Błaszczak, to po stronie amerykańskiej zabrakło wysokich przedstawicieli administracji. Przemawiał ambasador Paul Jones, który stwierdził, że „na tym zakupie skorzystają żołnierze polscy i amerykańscy”.
Zakup „przeciwlotniczych i przeciwrakietowych zestawów rakietowych średniego zasięgu systemu WISŁA – 1 Faza” to największy kontrakt na uzbrojenie w historii naszego wojska. Droższy niż kupno samolotów F-16. Producentem patriotów jest amerykański koncern Raytheon. Za dostarczenie pocisków odpowiada inny gigant zza Atlantyku – Lockheed Martin.