Nie chciał ujawnić, czy chodzi o pierwszą, czy drugą połowę roku. "Proces ten będzie prowadzony pod naszym specjalnym nadzorem. Musimy bardzo poważnie i z rozwagą negocjować umowy prywatyzacyjne. Nie chcemy działać pod presją czasu, żeby nie ułatwiać inwestorom negocjowania z nami warunków umowy prywatyzacyjnej" - podkreślił.

Szef resortu skarbu nie chciał zdradzić, jaką kwotę Skarb Państwa chce pozyskać ze sprzedaży akcji GPW. "Chcemy uzyskać jak najwyższą kwotę, ale jaką, to trudno powiedzieć. Dopiero w procesie prywatyzacyjnym będziemy wiedzieli, jakie będą oferty" - powiedział.

"Prywatyzacja GPW będzie odbywać się w sposób transparentny"

Zapewnił, że prywatyzacja GPW będzie odbywać się w sposób transparentny.

"Jest wielu inwestorów, którzy ubiegają się o naszą giełdę. Dla nas najważniejsza będzie z jednej strony proponowana cena, ale także warunki poza cenowe - co inwestor zaproponuje warszawskiej GPW, jak będzie ją wzmacniał, jak będzie budował ważną i silną instytucję finansową w tej części Europy. Ponadto jak zabezpieczy autonomię tej instytucji i jakie akwizycje zamierza poprzez warszawską GPW uczynić w Europie Środkowo-Wschodniej" - powiedział Grad.

Zapewnił, że wielu inwestorów branżowych, czyli światowe giełdy, jest zainteresowanych udziałem w prywatyzacji GPW. "My stwarzamy tylko warunki do rywalizacji różnym instytucjom i funduszom inwestycyjnym" - zaznaczył.

Pod koniec stycznia Grad poinformował, że w pierwszej dekadzie kwietnia możliwe jest porozumienie z rządem Kataru, umożliwiające udział katarskich inwestorów w prywatyzacji m.in. GPW.

Grad zapowiedział, że inwestorzy katarscy przygotowują się do złożenia propozycji prywatyzacji GPW. "Jestem przekonany, że taka oferta ze strony funduszy (katarskich) razem z jednym z inwestorów branżowych zostanie na giełdzie złożona" - mówił wówczas minister.